Wreszcie w 1970 roku temat rewiru łowieckiego Kocha został poruszony z najmniej oczekiwanej strony, za to na skalę międzynarodową. Pisarz Michel Tournier wydał w Paryżu powieść „Król Olch”, która jednogłośnie otrzymała prestiżową Nagrodę Goncourtów, przyznawaną od 1903 roku dla najlepszej francuskojęzycznej powieści roku.

Tajemnice Złotych Gór (cz. 11)
Pisarz Michel Tournier (1924 – 2016), autor „Króla Olch”, podpisuje swą powieść nagrodzoną we Francji prestiżową Nagrodą Goncourtów za rok 1970

Powieść Tourniera nawiązywała do „Króla Olch” Goethego. W 1972 roku książkę wydano w Niemczech i także tu odniosła sukces. Urodzony w 1924 roku Michel Tournier był synem małżeństwa germanistów, które poznało się na studiach germanistycznych na Sorbonie. Swoje dzieci od najmłodszych lat uczyli języka niemieckiego i praktycznie na każde ferie szkolne wysyłali do Niemiec. Sam Michel Tournier już jako dorosły także jeździł na kursy germanistyczne do Niemiec i tam również odbył swoje studia filozoficzne. Był więc bardzo przesiąknięty niemiecką kulturą i dobrze zaznajomiony z tamtejszą literaturą i wydarzeniami historycznymi. Stąd łatwość, z jaką w swym pisarstwie łączył niemiecką literaturę z historią, co widać w „Królu Olch”. Aura tej książki idealnie pasuje do czasów nazistowskich i tajemniczych opowieści myśliwskich z Prus Wschodnich, dotyczących Göringa i Kocha. „Król Olch” Tourniera w zakresie polowań obu członków hitlerowskiej elity jest niewątpliwie oparty na faktach, choć cała książka to tylko powieść.

Na podstawie tej mrocznej powieści francuskiego pisarza znany niemiecki reżyser Völker Schlöndorff nakręcił w 1996 roku uznawany za kino dla koneserów film „Der Unhold” („Diabeł”), który jako „Król Olch” był wyświetlany w Polsce.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Główną rolę w filmie gra John Malkovich, hollywoodzka gwiazda (długo by tu wymieniać filmy, w których grał, aktor ten specjalizuje się w rolach czarnych charakterów). Fabuła „Króla Olch” opowiada historię pewnego Francuza, nazwiskiem Abel Tiffauges, który jako jeniec wojenny trafia do Prus Wschodnich. Przebywa przy elitarnej szkole Hitlerjugend w miejscowości Kaltenborn. Zajmuje się wyłapywaniem wiejskich dzieci i dostarczaniem ich jako nowych adeptów do wspomnianej szkoły. Nie robi tego z pobudek ideologicznych, lecz z obłąkanej, ale autentycznej, miłości do dzieci i chęci zapewnienia im życia we „wspólnocie” – swoiście przez niego rozumianej baśniowej krainie dzieci. Ten dość mroczny film zawiera jeszcze jeden ciekawy wątek. Wędrując po wschodniopruskich lasach porywacz dzieci trafia na samotny domek myśliwski, w środku nadzwyczaj bogato wyposażony. Nakrywa go tam wysoki oficer niemiecki, który okazuje się być kimś w rodzaju zarządcy. Nieco później przeznaczenie zagadkowego domku myśliwskiego się wyjaśnia – na polowania przyjeżdża tutaj Hermann Göring.

Powieść „Król Olch” Michela Tourniera i powstały w oparciu o nią film z Johnem Malkovichem to najsłynniejsze przekazy o myśliwskiej “namiętności” nazistowskich bonzów. Zadziwiające jest tylko to, jak najbardziej znana mazurska opowieść o Złotych Górach, przekazana przez Maxa Toeppena, przypomina „Króla Olch” Goethego i inspirowaną nim książkę Tourniera. Na francuskojęzycznej Wikipedii na stronie poświęconej powieści Tourniera w opisie jej fabuły znajdujemy informację, że miejscowość Kaltenborn to „obecnie Zimna Woda w Polsce”. Mała mazurska wieś położona głęboko w lasach zrobiła tym samym międzynarodową „karierę” i dzięki tej książce trafiła nawet do francuskiej Wikipedii.

Sławomir Ambroziak

Cdn.

Od Redakcji: Niniejszy fragment tekstu pochodzi z publikacji Sławomira Ambroziaka pod tytułem „Tajemnice Złotych Gór”, która ukazała się w „Roczniku Mazurskim 2019”.{/akeebasubs}