O dawnym majątku Omulew do dzisiaj krąży wiele sensacyjnych
i tajemniczych opowieści dotyczących jego historii i tego, kto bywał w tym pięknie położonym miejscu nad jeziorem Omulew.
Karczma Babakrug
Majątek Omulew powstał wskutek nadania przez księcia pruskiego Albrechta Hohenzollerna 11 łanów nad jeziorem Omulew rodzinie Finck von Finckenstein, niezwykle wpływowej w Prusach Książęcych. Przez wiele lat rodzina ta sprawowała między innymi urząd starostów nidzickich. W 1623 roku książę pruski Jerzy Wilhelm zapisał Johannesowi Plagga karczmę, którą później nazwano Babakrug. Leżała ona nad rzeką Omulew, na odcinku między jeziorem Omulew a wsią Kot. Babakrug jako samotna karczma znajdowała się na szlaku drogowym, wiodącym przez rzekę Omulew, w miejscu, gdzie dzisiaj przecina ją szosa asfaltowa Jedwabno – Nidzica. Spis katastralny z 1717 roku wymienia już majątek Omulew i karczmę Babakrug razem, jako stanowiące własność jednego właściciela. Majątek Omulew posiadał wówczas wciąż 11 łanów, natomiast do karczmy należał 1 łan. Jako właściciela majątku i karczmy podano hrabiego Wilhelma Ernsta Grafa von Finckenstein. W spisie znalazł się jeszcze następujący fragment: Pastwiska są niewystarczające. Duże połacie zostały zalane przez Omulew.
{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Kolejni właściciele
W 1756 roku właścicielem całego majątku (wraz z Babakrug) był radca wojenny von Schauden. Spis katastralny z 1782 roku wymienia jako właściciela wdowę Stosnowską. Następnie byli to: 1785 – Daniel Müschell, 1792 – Johann Müschell, 1820-1851 – kapitan Schnettka. W 1862 roku jako dzierżawca został wymieniony Oskar Lüdicke. W 1864 roku był on już właścicielem, jednakże w październiku tegoż roku wyprowadził się. Od 1878 roku jako właściciel jest wymieniany Heinrich Stephanus. Po jego śmierci majątek znalazł się w rękach jego spadkobierców. W 1909 roku zarządzała nim Marie Stephanus. W 1782 roku karczma Babakrug posiadała 3 budynki. W 1817 roku osiedle to obejmowało już tylko 1 budynek mieszkalny, w którym mieszkało 13 osób. Natomiast majątek Omulew obejmował wtedy 8 budynków mieszkalnych i liczył 52 mieszkańców.
Osiedle Czarna
W spisie majątków z 1879 roku na temat majątku Omulew znajduje się następująca wzmianka: Omulef, Rittergut, mit Czarnau, köllm., co znaczy - Omulew, majątek rycerski, z Czarną, chełm. (osiedle chełmińskie – przyp. S.A.). Osiedle Czarna znajdowało się między jeziorem Czarnym a jeziorem Omulew. Gustaw Leyding podaje, iż była to pozostałość po zaginionej wsi Czarna. W 1782 roku osiedle to posiadało tylko 1 chałupę, natomiast w 1848 i w 1861 roku znajdowały się tam 3 budynki mieszkalne, a liczba mieszkańców wynosiła odpowiednio: 1848 – 24, 1861 – 20. Nie można jednak dokładnie ustalić, od którego roku Czarna należała do majątku Omulew.
Gorzelnia i cegielnia
W 1879 roku majątek Omulew posiadał 657 ha, w tym 167 ha wód, 92 ha lasów, 10 ha odłogów i dróg, 85 ha łąk, 303 ha gruntów ornych. Podatek z tego tytułu wynosił łącznie 1146 marek. Ze zwierząt hodowano głównie bydło i trzodę chlewną. W majątku znajdowały się także cegielnia, gorzelnia i piec do wypalania wapna. W 1885 roku majątek liczył 91 mieszkańców. W spisie majątków Niekammera z 1909 roku znajdujemy na temat majątku następującą wzmiankę: Omulef, Rittergut, mit Czarnau, köllm. Gut, und Babbenkrug („Omulew, majątek rycerski, z Czarną, majątkiem chełm., i Babakrug”). Oznacza to, że jeszcze na początku XX wieku istniała zarówno Babakrug, jak i Czarna, oraz że obydwa te osiedla należały dalej do majątku Omulew.
Leśnictwo Omulew
W 1910 roku majątek Omulew liczył 1020,50 ha i 28 mieszkańców. Wkrótce potem rodzina Stephanus sprzedała majątek lasom państwowym a te założyły w nim leśniczówkę, w której długi czas urzędował leśniczy Kurt Bornemann. W 1928 roku leśniczówkę Omulew włączono do sołectwa Kot (Omulewski Piec). W czasach hitlerowskich w pobliżu leśniczówki Omulew powstał obóz Służby Pracy Rzeszy.
W trakcie II wojny przetrzymywano w nim robotników przymusowych a po jej zakończeniu ówczesny starosta nidzicki Feliks Śniecikowski chciał stworzyć z niego obóz pracy dla Niemców. Po 1945 roku leśniczówka Omulew za sprawą miejscowego leśniczego Zbigniewa Jarosińskiego była ważną bazą oddziałów partyzanckich majora „Łupaszki”. Kilkakrotnie przebywał tu sam „Łupaszka”. Z tego powodu leśniczy Jarosiński został potem aresztowany a miejscowa ludność z Zimnej Wody, Wał i Kota składała nawet petycję do Bieruta z prośbą o jego uwolnienie.
Ośrodek wojskowy
Kilka lat później w miejscu dawnego majątku i leśniczówki zaczął wyrastać tajny wojskowy ośrodek wypoczynkowy dla przedstawicieli władz i wojska. O wyborze tego miejsca miał ponoć zadecydować sam ówczesny minister obrony i marszałek Wojska Polskiego Konstanty Rokossowski, zachwycony jego urokliwym położeniem. Przez dziesięciolecia przyjeżdżali tutaj oficjele władz państwowych i wojskowych. Ostatnim z tych najbardziej znanych bywalców Omulewa był zmarły niedawno generał Wojciech Jaruzelski. Przeznaczenie tego wojskowego ośrodka pozostało niezmienne do dzisiaj. Stąd dalej krąży o nim wiele sensacyjnych i tajemniczych opowieści, o tym kto w nim bywał i co w nim robił.
Sławomir Ambroziak
{/akeebasubs}
