Mieszkańcy powiatu szczycieńskiego po raz kolejny nie zawiedli i hojnie wsparli Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Pomimo niesprzyjającej pogody, trwającej wciąż pandemii, a nawet przerw w dostawach prądu 30. jubileuszowy finał okazał się udany, zwłaszcza w gminie Szczytno, która pobiła rekord swoich dotychczasowych zbiórek, dokładając do puli szczycieńskiego sztabu blisko 40 tys. złotych.
NIE PRZESTRASZYLI SIĘ WICHURY
Trzydziesty, jubileuszowy finał WOŚP odbywał się przy wyjątkowo niesprzyjającej aurze. Silny wiatr, zacinający śnieg i chłód nie pomagały wolontariuszom, którzy kwestowali na ulicach miast i wsi powiatu szczycieńskiego. Nie przeszkadzało to jednak młodym ludziom uzbrojonym w orkiestrowe puszki, choć trudniej im było spotkać np. niedzielnych spacerowiczów gotowych wrzucić datek. Paskudna pogoda nie wystraszyła również szczycieńskich morsów, którzy już po raz szósty odbyli swój orkiestrowy bieg do przerębla.
W tym roku, po przerwie spowodowanej pandemią, w Miejskim Domu Kultury odbywał się koncert z udziałem lokalnych zespołów i solistów. Występowali zarówno ci najmłodsi, jak i seniorzy. Jednak i tu swoje trzy grosze dorzuciła pogoda – muzyczne prezentacje w pewnym momencie trzeba było przerwać z powodu braku prądu. Na szczęście awaria została dość szybko usunięta i występy mogły być kontynuowane. W ich przerwie odbywały się licytacje, które prowadził niestrudzony Łukasz Wróbel, który ze szczycieńskim sztabem jest związany od lat. Teraz, nie będąc już mieszkańcem Szczytna, co roku przyjeżdża tu specjalnie na finał WOŚP. W tegoroczną akcję aktywnie włączyli się harcerze z miejskich szkół, przygotowując kiermasz pysznych ciast.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
POMYSŁOWE AUKCJE
W tym roku dużym zainteresowaniem cieszyły się aukcje internetowe, które zdały egzamin przed rokiem, kiedy orkiestra po raz pierwszy zagrała w pandemicznej rzeczywistości. Darczyńcy prześcigali się w pomysłach na najciekawsze i najbardziej zaskakujące licytacje. Przykładowo, w gminie Wielbark do zdobycia była … żywa gęś. W Jedwabnie sporym powodzeniem cieszyły się miotły wykonane przez mieszkańca Małszewa Edwarda Pyrzanowskiego, które sprzedano za kwotę łącznie 210 złotych. Licytujący chętnie kupowali podarowane przez sołtys Szuci Edytę Szymańską kroniki szkoły funkcjonującej przed laty w tej miejscowości oraz egzemplarze książki „Tajemnica generała Samsonowa” z dedykacją autora, wójta Sławomira Ambroziaka. „Poszły” one za 510 złotych. Z kolei znana z kulinarnych talentów Henryka Budna, żona byłego wójta, wystawiła m.in. apetycznie wyglądające pączki własnej roboty.
STAROSTA WYLICYTOWAŁ CATERING
Furorę robiły aukcje zorganizowane w gminie Szczytno. Tu włączyło się w nie blisko tysiąc uczestników. Imponującą cenę osiągnął catering na dziesięć osób wystawiony na licytację przez nauczyciela ZS nr 2 Michała Denesiuka. Na kulinarną ucztę złożoną z regionalnych dań skusił się starosta Jarosław Matłach, oferując za nią 1800 zł, po czym, po wygranej, dorzucił jeszcze 200 zł, żeby zaokrąglić kwotę. Powodzeniem cieszyły się również torty i ciasta. Do wylicytowania były jeszcze m.in.: sesje zdjęciowe, pobyt w spa, sauna, występ zespołu grającego na weselach i wiele innych.
RADNY ZOSTANIE BURMISTRZEM
W finał WOŚP włączyli się również inni włodarze – burmistrz Pasymia Cezary Łachmański czuwał nad bezpieczeństwem kwestujących wolontariuszy, a burmistrz Szczytna Krzysztof Mańkowski wystawił na licytację dzień rządzenia Szczytnem. Najwyższą kwotę za zasiadanie w fotelu burmistrza Szczytna - 2,3 tys. zł zaoferował radny Paweł Krassowski.
WIELBARK Z DRUGIM WYNIKIEM
W tegoroczną akcję włączyły się wszystkie gminy powiatu, działające w dwóch sztabach – szczycieńskim przy MDK-u oraz wielbarskim. W skład pierwszego weszło 94 wolontariuszy, drugiego – 24, w tym dorośli, młodzież szkolna i dzieci. Najmłodsza wolontariuszka w Wielbarku miała zaledwie 3 lata. Kwestujący zbierali pieniądze nie tylko w stolicy gminy, ale także w Lesinach Wielkich, Księżym Lasku i Zabielach. Z kolei w centrum Wielbarka, przy dawnym kościele ewangelickim, stanęło stoisko WOŚP zorganizowane przez miejscową OSP. Można tam było rozgrzać się kawą, herbatą, a także skosztować pierogów oraz specjalnych ciasteczek zwanych „owsiakami”. Wielbarski sztab zebrał ponad 20 tys. zł, co jest jego drugim najlepszym w historii zbiórek wynikiem.
REKORDOWA GMINA SZCZYTNO
Spośród gmin wchodzących w skład szczycieńskiego sztabu obejmującego miasto i gminę Szczytno, gminy Pasym, Świętajno, Rozogi i Jedwabno, najwięcej, wyłączając stolicę powiatu, zebrano w gminie Szczytno. Tu pobito absolutny rekord, zasilając konto WOŚP kwotą blisko 40 tys. złotych. Założycielka gminnej aukcji Małgorzata Walas podkreśla, że nie byłoby to możliwe, gdyby nie zaangażowanie lokalnej społeczności – rad sołeckich, stowarzyszeń, ochotniczych straży pożarnych, władz samorządowych, kół gospodyń i stowarzyszeń, gminnych bibliotek, a także zwykłych mieszkańców nie tylko gminy, ale i powiatu. Do gminnej akcji włączyli się nawet darczyńcy z Warszawy i Londynu.
(ew)
WYNIKI ZBIÓRKI WOŚP W POWIECIE SZCZYCIEŃSKIM:
Miasto Szczytno – 51 tys. zł
Gm. Szczytno – 37 265,95 zł
Pasym – 23 274,11 zł
Wielbark – 20 005,80 zł
Świętajno – 12 986,69 zł
Jedwabno – 12 914,40 zł
Dźwierzuty – 10 011,08 zł
Rozogi – ponad 9 tys. zł{/akeebasubs}
