W ostatnim odcinku naszego cyklu poświęconego analizie oświadczeń majątkowych samorządowców z powiatu, bierzemy pod lupę władze Szczytna. Tu liderką pod względem osiąganych dochodów jest burmistrz Danuta Górska, która z samorządowej kasy otrzymuje rocznie blisko 160 tys. złotych. Wrażenie na zwykłych zjadaczach chleba mogą też robić sumy zgromadzone na kontach przez niektórych radnych.

Tłuste diety i duże oszczędności
Burmistrz Danuta Górska jest wśród miejskich samorządowców liderką pod względem zarobków, z kolei radny Tomasz Łachacz ma największe oszczędności

ZASOBY FINANSOWE

Znaczna część radnych miejskich ma odłożone pieniądze na ciężkie czasy. Co ciekawe, do liderów pod względem zgromadzonych zasobów należą dwaj stosunkowo młodzi członkowie Rady Miejskiej, którzy nie przekroczyli jeszcze czterdziestki. Numerem jeden w tej kategorii jest 33-letni Tomasz Łachacz, na co dzień wykładowca w Wyższej Szkole Policji. Uciułał on, bagatela, 158 tys. złotych. Z kolei Sławomir Staszak, z zawodu monter konstrukcji drewnianych zaoszczędził 105 tys. złotych. To daje mu dopiero trzecią lokatę pod względem zgromadzonych zasobów, bo drugie miejsce należy do pracującej w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej Maryli Wierzbickiej (120 tys. zł).{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Zaskórniaki pozostałych radnych przedstawiają się następująco: przewodniczący rady Mariusz Pardo (40 tys. zł), Rafał Kiersikowski (1500 zł), Arkadiusz Myślak (1184,53 zł), Anna Rybińska (11 tys. zł), Arkadiusz Dziczek (15 300 zł), Artur Trochimowicz (15 tys. zł), Henryk Sienkiewicz (25 tys. zł), Marcin Figórniak (ok. 25 tys. zł oraz papiery wartościowe na kwotę 374,32 zł), Paweł Krassowski (1 700 zł), Robert Siudak (16 500 zł), Ewa Czerw (44 006,69 zł i 582,46 USD), Zbigniew Orzoł (95 tys. zł). Burmistrz Danuta Górska zaoszczędziła 15 600 zł, a jej zastępca Krzysztof Kaczmarczyk – 22 tys. złotych. Żadnych zasobów nie zgromadzili radni: Agnieszka Kosakowska, Piotr Gregorczyk, Arkadiusz Marczak, Danuta Górska, Paweł Malec i Wanda Napiwodzka.

NIERUCHOMOŚCI

Burmistrz Danuta Górska w porównaniu do niektórych radnych wykazuje skromny stan posiadania jeśli chodzi o nieruchomości. Wraz z mężem dorobiła się 72-metrowego mieszkania o wartości 180 tys. złotych. W tej kategorii lepszy jest jej zastępca. Krzysztof Kaczmarczyk i jego żona są szczęśliwymi posiadaczami domu o pow. 170 m2 wartego 400 tys. zł, 18-arowej działki pod budynkiem (35 tys. zł) oraz 24-arowej działki (45 tys. zł). Z kolei przewodniczący Pardo ma na działce rodziców dom o pow. 120 m2 szacowany na 200 tys. zł, 7-arową działkę rolną (15 tys. zł) i domek letniskowy wart 200 tys. złotych. Sporo zainwestował w nieruchomości Paweł Krassowski. Oprócz stanowiącego współwłasność mieszkania o pow. 47,27 m2 (39 261 tys. zł), otrzymał on w darowiźnie drugie, tym razem 38-metrowe lokum (70 tys. zł). Do tego posiada jeszcze cztery działki budowlane o wartości 200, 250, ponad 33 oraz 60 tys. złotych. Z kolei nestorka szczycieńskiej rady Ewa Czerw wraz z mężem jest właścicielką domu o pow. 171,25 m2 wartego 450 tys. zł, 72-metrowego mieszkania (180 tys. zł), 10-arowej działki pod budynkiem (31 900 zł), 18-metrowego garażu (20 tys. zł) oraz zestawu garażowego wliczonego w wartość domu. Prowadzący biuro nieruchomości radny Zbigniew Orzoł wraz z małżonką swoje włości ulokował poza miastem. Posiada 200-metrowy dom wart 380 tys. zł, 500-metrową działkę pod dom w Leśnym Dworze (380 tys. zł) oraz działkę rolną w Burdągu o pow. 1817 m2 (10 tys. zł). Żadnych nieruchomości nie dorobili się na razie Tomasz Łachacz i Rafał Kiersikowski, a skromny stan posiadania wykazują radni Dziczek (31-arowa działka warta 7 500 zł) oraz Gregorczyk (54-metrowe mieszkanie komunalne).

DOCHODY

Radny Marcin Figórniak ma do spłaty trzy kredyty

W tej kategorii absolutną liderką jest burmistrz Szczytna Danuta Górska, która należy też do najlepiej zarabiających włodarzy powiatu. Jedynie o włos wyprzedza ją wójt gminy Wielbark Grzegorz Zapadka. W ubiegłym roku z tytułu zatrudnienia na konto burmistrz wpłynęło 159 590,20 złotych. Wiceburmistrz Kaczmarczyk zarobił 114 922,68 złotych. Pułap 100 tysięcy przekroczył też przewodniczący Pardo, na co dzień pracownik WSPol. Jego zarobki w 2015 r. wyniosły 78 850,17 zł, do tego doszły jeszcze: dochód z prowadzonej działalności gospodarczej (10 800 zł) oraz sowita dieta szefa rady (21 000 zł). Miniony rok dobrze wspomina zapewne radny Marczak. Otrzymał w nim bowiem darowiznę od rodziców w wysokości 71 800,00 zł, ponadto z tytułu zatrudnienia w Zespole Szkół w Szymanach zarobił 19 318,20 zł, domu dziecka – 19 050,26 zł oraz pobrał dietę w wysokości 15 960 złotych. Fortuna mniej sprzyjała za to radnemu Dziczkowi, który w ramach umowy zlecenia osiągnął dochód w wysokości 11 055,08 zł, praw autorskich – 4,5 tys. zł oraz 16 800 zł diety.

KREDYTY

Spłata zobowiązań wobec banków nie zaprząta głów szczycieńskich włodarzy. Ani burmistrz Górska ani jej zastępca nie mają bowiem żadnych kredytów, podobnie jak przewodniczący Pardo. W zupełnie innej sytuacji jest radna Kosakowska będąca współkredytobiorcą kredytów hipotecznych w wysokości 127 205,60 zł i 241 620,98 złotych. W jej oświadczeniu widnieje jeszcze zapis o połowie należności wobec ubezpieczyciela na ratowanie firmy męża (103 750,15 zł). Sporo do spłaty ma radny Figórniak. Po stronie jego zobowiązań widnieje kredyt hipoteczny (126 700,00 zł), mieszkaniowy (115 980,00 zł) oraz obrotowy (26 500,62 zł) a także zadłużenia na karcie kredytowej (15 162,00 zł). Z kolei radny Krassowski zaciągnął zobowiązanie na zakup działek od miasta w wysokości ponad 140 tys. zł, a z tytułu kredytu mieszkaniowego na koniec 2015 r. pozostało mu do spłaty jeszcze ponad 97 tys. złotych. W gronie frankowiczów znalazł się radny Orzoł, który na zakup domu wraz z działką oraz remont spłaca kredyt w wysokości 116 000 CHF. Ojcowska troska o przyszłość syna stała się przyczyną zadłużenia radnego Siudaka. Wraz ze swym potomkiem zaciągnął zobowiązanie na zakup mieszkania w wysokości 270 tys. złotych. Do tego ma jeszcze kredyt hipoteczny (do spłaty 35 181,36 zł) oraz pożyczkę (12 tys. zł).

Ewa Kułakowska{/akeebasubs}