Powiat szczycieński jest krajowym rekordzistą pod względem spadku bezrobocia. Od połowy 2014 r. odsetek osób bez pracy zmniejszył się tu o ponad 10 proc. Liczba bezrobotnych zarejestrowanych w Powiatowym Urzędzie Pracy w Szczytnie zmalała z 6 088 do 3 243.

Topniejące bezrobocie
Beata Brzózka, specjalista ds. programów rynku pracy jest jednym z pracowników pełniącym rolę doradcy klienta. Jej zadaniem jest udzielanie stałego wsparcia bezrobotnemu, aż do dnia wyrejestrowania

SPADEK O 10 PROCENT

W całej Polsce, jak wynika z danych Ministerstwa Polityki i Spraw Socjalnych, maleje bezrobocie. Największy spadek zanotowano w województwie warmińsko-mazurskim. W ciągu dwóch ostatnich lat odsetek osób bez pracy zmniejszył się w regionie o 5 pkt proc., do 14,3 proc. Krajowym rekordzistą spadku bezrobocia jest powiat szczycieński. Od połowy roku 2014 zmalało tu ono o ponad 10 pkt proc., z 24,7 do 14,4 proc., a liczba zarejestrowanych bezrobotnych z 6088 do 3243.

Zdaniem Beaty Januszczyk, zastępcy dyrektora Powiatowego Urzędu Pracy w Szczytnie, wpływ na to miała poprawa sytuacji na rynku pracy w kraju, regionie i powiecie. W ciągu ostatniego roku w powiecie przybyło podmiotów gospodarczych, a liczba ofert pracy wzrosła o 14%. Dobrym przykładem jest Port Lotniczy w Szymanach, gdzie zdecydowana większość 150-osobowej obsady została zatrudniona za pośrednictwem szczycieńskiego urzędu pracy. Branże, które oferują najwięcej miejsc pracy to: budowlana, drzewna, gastronomiczna oraz handel.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} 

KLIENT, NIE PETENT

Beata Januszczyk: - Bezrobotny to nie jest dla nas petent, któremu mamy coś nakazywać, tylko klient, któremu doradzamy

Dyrektor Januszczyk zwraca uwagę na efekty wprowadzonej dwa lata temu reformy urzędów pracy, która położyła nacisk na aktywniejszy kontakt z bezrobotnymi, wprowadzając funkcję doradcy klienta. - Inaczej teraz patrzymy na bezrobotnego. To nie jest już dla nas petent, któremu mamy coś nakazywać, tylko klient, któremu doradzamy – wyjaśnia.

Każdemu zarejestrowanemu zostaje przypisany jeden pracownik urzędu - doradca klienta. Jego rolą jest udzielanie stałego wsparcia bezrobotnemu do dnia wyrejestrowania. - Pozwala to na pracę indywidualną z klientem na podstawie zdiagnozowanych możliwości oraz pokonywanie barier utrudniających mu wejście na rynek pracy – tłumaczy dyrektor. Liczba doradców klienta stanowi obecnie 44% obsady szczycieńskiego urzędu (w 2013 r. było to 15%). Dzięki temu na każdego z nich przypada średnio 350 bezrobotnych, czyli prawie trzykrotnie mniej niż dwa lata temu.

LEPSZA WERYFIKACJA ...

Indywidualna praca z osobami bezrobotnymi pomaga łatwiej zweryfikować faktyczną gotowość do podjęcia zatrudnienia. - Dotyczy to osób zarejestrowanych wyłącznie w celu uzyskania ubezpieczenia zdrowotnego, a faktycznie pracujących w szarej strefie lub niegotowych do podjęcia zatrudnienia z innych powodów, np. opieki nad dziećmi – podkreśla dyrektor Januszczyk. W 2014 r. z powodu odmowy przyjęcia propozycji pracy lub innej formy pomocy statusu osoby bezrobotnej zostały pozbawione 322 osoby, podczas gdy w 2015 r. już 675. W pierwszym półroczu br. dotyczyło to 268 osób.

… I WARUNKI PRACY

Nie bez znaczenia jest też zdecydowana poprawa warunków obsługi klientów PUP w Szczytnie. Umożliwiła to przeprowadzka do nowej siedziby na ul. Pola.

- Wcześniej pośrednictwem pracy zajmowały się w jednym pokoju trzy panie, które równocześnie obsługiwały trzech klientów. Nie było warunków do swobodnej rozmowy. Teraz jest zdecydowanie lepiej, a do tego mamy trzy sale szkoleniowe – cieszy się dyrektor Januszczyk. Utworzony tu Punkt Obsługi Pracodawcy umożliwia przedsiębiorcom organizowanie giełd pracy.

ROZBIEŻNE OCZEKIWANIA

Dyrektor Januszczyk przewiduje, że spadek poziomu bezrobocia zostanie zahamowany. Powodem - zmniejszające się bezrobocie i rozbieżne oczekiwania pracodawców i kandydatów do pracy. Z jednej strony wymagania pracodawców do posiadania specjalistycznych uprawnień zawodowych i faktycznych umiejętności do wykonywania określonej pracy oraz odpowiedniego poziomu zaangażowania i motywacji do pracy. Z drugiej - kandydaci do pracy oczekują lepszych warunków zatrudnienia, w szczególności wyższego wynagrodzenia niż aktualnie obowiązujące minimalne. Jak się okazuje, kwota 1850 zł brutto dominuje w składanych przez pracodawców ofertach, nawet wtedy kiedy Urząd Pracy dofinansowuje pracodawcy koszty wynagrodzenia.

(o){/akeebasubs}