Od blisko pięciu miesięcy obowiązują nowe przepisy zaostrzające sankcje za przekroczenie prędkości powyżej 50 km/h w terenie zabudowanym. Kierowcy złapani na gorącym uczynku przez policję, tracą na trzy miesiące prawa jazdy. Dla niektórych oznacza to również utratę pracy. - Ten przepis jest zbyt rygorystyczny – uważa starosta szczycieński Jarosław Matłach.

ZBYT RYGORYSTYCZNY PRZEPIS?
Od 18 maja tego roku obowiązują nowe przepisy zaostrzające sankcje wobec kierujących pojazdami, którzy popełnią najcięższe z naruszeń w ruchu drogowym. Policji i sądom dano w ten sposób instrumenty, mające skutecznie dyscyplinować piratów drogowych. Jedna z najbardziej kontrowersyjnych zmian dotyczy zatrzymania prawa jazdy na trzy miesiące kierowcom, którzy w terenie zabudowanym przekroczą prędkość powyżej 50 km/h. Formalną decyzję administracyjną w tej sprawie wydaje starosta. Od początku obowiązywania nowych przepisów, na terenie powiatu szczycieńskiego za przekroczenie dozwolonej prędkości zatrzymano prawa jazdy 35 osobom, z czego jedynie 5 to jego mieszkańcy. Obostrzenia najbardziej dają się we znaki zawodowym kierowcom. - Osoby pracujące np. w charakterze przedstawicieli handlowych tracą z tego powodu zatrudnienie – zauważa starosta szczycieński Jarosław Matłach.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
DLA WSPÓLNEGO DOBRA
Inne stanowisko w tej sprawie prezentuje policja. Zastępca komendanta powiatowego KPP w Szczytnie podinsp. Tomasz Michalczak przyznaje, że nowe przepisy są dla niektórych uciążliwe. - Jest to uciążliwość, ale ludzie jeżdżą wolniej, a na drogach robi się bezpieczniej, co potwierdzają statystyki – mówi. - Wszyscy powinniśmy mieć na uwadze, że prędkość do 50 km/h w mieście powinna być przestrzegana jak świętość dla naszego wspólnego dobra – przekonuje podinsp. Michalczak.
Z danych KPP w Szczytnie za osiem miesięcy tego roku wynika, że w powiecie spadła liczba wypadków drogowych. Odnotowano ich 49, podczas gdy w tym samym okresie 2014 r. - 63. Niestety, więcej było ofiar śmiertelnych. Od stycznia do sierpnia zginęło w nich już 5 osób, a przed rokiem – tylko 2. Spadła za to liczba rannych – z 90 do 56. Z analiz policji wynika, że najwięcej zdarzeń drogowych ma miejsce w godzinach 14.00 – 18.00 - To czas, kiedy ludzie kończą pracę albo jadą na drugą zmianę. Wtedy są zmęczeni, spieszy się im, a do tego natężenie ruchu jest największe – zauważa zastępca komendanta. Okazuje się, że najbardziej niebezpiecznym dniem tygodnia pod względem odnotowywanych zdarzeń drogowych jest wtorek, a najbezpieczniejszym – środa.
W ciągu ośmiu miesięcy tego roku policja zatrzymała na terenie powiatu 243 nietrzeźwych kierujących.
(ew)
SPROSTOWANIE
Podana w artykule „Uniknęli czarnego scenariusza” („KM” nr 39/15) liczba 625 uczniów odnosi się do tych, którzy rozpoczęli naukę w klasach pierwszych szkół ponadgimnazjalnych, a nie do liczby wszystkich kształcących się w tych placówkach młodych ludzi. Za pomyłkę przepraszam.
Ewa Kułakowska{/akeebasubs}
