Czy za trzecim podejściem uda się wreszcie wyłonić wykonawcę budowy PSZOK-u w Świętajnie? Do drugiego postępowania wpłynęły oferty wyższe o 200 i 700 tys. zł od kwoty, którą na wykonanie tego zadania zaplanowała w swoim budżecie samorząd.
Z niemałymi problemami gmina Świętajno próbuje wyłonić wykonawcę największej zaplanowanej w tym rok inwestycji – budowy Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych w Świętajnie. Kolejny już, drugi przetarg nie przyniósł rozstrzygnięcia.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Przypomnijmy, że do pierwszego przetargu przystąpiła tylko jedna firma - „Ango” z Olsztyna z kwotą 2,9 mln zł, a więc o 300 tys. wyższą niż w drugim podejściu. Władze gminy przymierzają się teraz do ogłoszenia kolejnego postępowania na budowę PSZOK, licząc, że wśród ofert znajdzie się taka, która mieścić się będzie w limicie finansowym przewidzianym na to zadanie w budżecie.
Termin wykonania inwestycji wyznaczono na koniec października br. W ramach zadania zostaną m.in. postawione wiaty kontenerów i kontener socjalno-bytowy oraz zbudowana waga samochodowa. Cały obiekt będzie monitorowany.
CZEMU SŁUŻY PSZOK?
PSZOK - jest to specjalnie stworzone miejsce, gdzie każdy mieszkaniec danej gminy może bezpłatnie oddać tzw. odpady problemowe. To m.in.: zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny, zużyte baterie, akumulatory, rozpuszczalniki, kwasy, alkalia, środki ochrony roślin, oleje i tłuszcze (poza jadalnymi), farby, tusze, kleje, opakowania zawierające substancje niebezpieczne, np. pojemniki po lakierach, aerozolach, tuszach, farbach drukarskich, tonerach, przeterminowane lub częściowo wykorzystane leki, gruz budowlany.
(o){/akeebasubs}
