Iwona Chełchowska i Mariusz Myślak ze Szczytna wygrali turniej w piłce siatkowej plażowej rozgrywany na terenie gospodarstwa agroturystycznego Andrzeja Dańkowskiego w Piecach. Zauroczony tym miejscem starosta Jarosław Matłach zapowiada, że w przyszłym roku zorganizuje tu zawody, które nie będą miały sobie równych w promieniu 50 kilometrów.
Po latach przerwy na boiskach do siatkowej piłki plażowej w Piecach znów zrobiło się gwarno. A to za sprawą turnieju mikstów, zorganizowanego przez starostę Jarosława Matłacha i gospodarza terenu Andrzeja Dańkowskiego.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Trzecie miejsce zajęli Kinga Dębska i Tomasz Pajewski (Szczytno). Za najlepszą zawodniczkę turnieju uznano Paulinę Gołaś (Spaliny Wielkie), a zawodnika – Tomasza Pajewskiego (Szczytno)
Boiska w Piecach otoczone są drzewami, co nadaje rywalizacji sportowców dodatkowych walorów. - To znakomite miejsce do rozgrywania takich zawodów. Chętnie przyjadę tu jeszcze raz – dzieliła się swoimi wrażeniami Iwona Chełchowska.
Nie będzie musiała zbyt długo czekać. Okazja nadarzy się już w przyszłym roku. Starosta Matłach, pod którego patronatem rozgrywano zawody, zapowiada, że wspólnie z gospodarzem terenu Andrzejem Dańkowskim zorganizuje tu dwa turnieje i to o randze, która nie będzie miała sobie równej w promieniu 50 kilometrów. Deklaracja ta bardzo cieszy Jerzego Bryczkowskiego, znakomitego przed laty siatkarza, który z rozrzewnieniem wspomina rozgrywane przed laty w Piecach Mistrzostwa Polski oldboy`ów. - Chciałoby się znów zobaczyć tu pojedynki na mistrzowskim poziomie – mówi były siatkarz.
(o){/akeebasubs}
