Niewykluczone, że gmina Jedwabno będzie pierwszym samorządem w powiecie szczycieńskim, który nawiąże współpracę partnerską ze swoją ukraińską odpowiedniczką. Wolę taką wyrazili przedstawiciele delegacji z Wielkiej Dymerki, gminy leżącej w podkijowskim rejonie Browary. To właśnie ponad trzydziestu jej mieszkańców w pierwszych dniach wojny znalazło schronienie w Jedwabnie i okolicach.

Ukraińcy chcą współpracy
Wójt Sławomir Ambroziak (z lewej) odebrał od delegacji z gminy Wielka Dymerka podziękowania za pomoc, której mieszkańcy gminy Jedwabno udzielili Ukraińcom w pierwszych tygodniach wojny

PODZIĘKOWANIA ZA POMOC I SERCE

W minionym tygodniu odwiedziła Jedwabno delegacja z gminy Wielka Dymerka leżącej w rejonie Browary w obwodzie kijowskim. Na jej czele stał zastępca mera Oleksandr Kucenko, który wręczył wójtowi Sławomirowi Ambroziakowi podziękowania za to, że samorząd Jedwabna udzielił pomocy przybyszom z Ukrainy w pierwszych tygodniach rosyjskiej inwazji. Łącznie schronienie znalazło tu 35 mieszkańców podkijowskiej gminy. - W większości przyjechali do nas w marcu, a w maju, po wyparciu najeźdźców spod Kijowa, wrócili do swoich domów – wspomina Ambroziak. Dodaje, że wręczone przez ukraińską delegację podziękowania są skierowane do wszystkich mieszkańców gminy Jedwabno, którzy okazali pomoc i serce Ukraińcom, często udostępniając im dach nad głową.

PROPOZYCJA WSPÓŁPRACY

Wizyta miała również inny cel. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Goście z Ukrainy zaproponowali nawiązanie współpracy partnerskiej z samorządem Jedwabna. Wójt Ambroziak propozycję uznaje za godną rozważenia. Gmina leżąca w bliskim sąsiedztwie Kijowa, po niedawnej reformie administracyjnej, liczy obecnie 40 tysięcy mieszkańców. Na jej terenie znajduje się m.in. lotnisko oraz strefa przemysłowa, w której funkcjonuje ukraińska fabryka coca – coli. Gmina składa się z dwudziestu pięciu miejscowości. - Z tego na początku wojny pod rosyjską okupacją znalazło się dziewiętnaście – mówi wójt. To właśnie w rejonie Browarów Ukraińcy zablokowali kolumnę najeźdźców mającą zamiar uderzyć na Kijów od strony wschodniej. Tam też toczyły się bardzo ciężkie walki. - Gmina ucierpiała, ale nie aż tak tak, jak inne rejony Ukrainy. Rosjanie ostrzelali m.in. fabrykę coca – coli, ale, co ciekawe, najbardziej zniszczyli zakłady mięsne należące do ich rodaka – opowiada Ambroziak.

KORZYŚCI DLA OBU STRON

Zdaniem wójta, współpraca z ukraińskim samorządem może być korzystna dla obu stron. Ukraińcy liczą na skorzystanie z polskich doświadczeń przy akcesji do Unii Europejskiej. - Unia zapewne przeznaczy ogromne środki na odbudowę Ukrainy. Do ich pozyskiwania tamtejszym samorządom będą potrzebni partnerzy należący do krajów wspólnoty. Dlatego my też będziemy mogli skorzystać z tych środków, nawet w okresie przedakcesyjnym – zauważa wójt, podkreślając, że Wielka Dymerka, z racji swojego położenia na przedmieściach ukraińskiej stolicy, ma duży potencjał gospodarczy.

(ew){/akeebasubs}