Prokuratura Rejonowa w Szczytnie umorzyła śledztwo w sprawie podejrzenia nieumyślnego spowodowania śmierci dwuletniego chłopca, który w maju utonął w stawie w Jedwabnie.
TO BYŁ NIESZCZĘŚLIWY WYPADEK
Do tragedii doszło w maju ubiegłego roku na terenie gminnego parku w Jedwabnie. Około godziny 19.00 mieszkający nieopodal dwuletni chłopiec sam oddalił się od domu w kierunku znajdującego się tam placu zabaw. Rodzice, gdy zorientowali się, że go nie ma, podjęli poszukiwania. Dziecko znaleziono w pobliskim stawie. Mimo podjętej przez zespół ratownictwa medycznego reanimacji, chłopca nie udało się uratować.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Prokuratura Rejonowa w Szczytnie umorzyła śledztwo w sprawie podejrzenia nieumyślnego spowodowania śmierci dwulatka wobec braku znamion czynu zabronionego. Śledczy badali, czy nadzór ze strony rodziców był właściwy. Sprawdzali także, czy położony w bezpośrednim sąsiedztwie placu zabaw staw gminny był należycie zabezpieczony. W ocenie prokuratury, okoliczności zdarzenia wskazują, że doszło do nieszczęśliwego wypadku, a rodzicom i dziadkom nie można przypisać lekkomyślności albo niedbalstwa w opiece nad dzieckiem. Według śledczych, opiekunowie nie byli w stanie przewidzieć takiego zachowania chłopca. W dniu tragedii w domu trwały przygotowania do zaplanowanego nazajutrz ślubu rodziców.
GMINA „ZROBIŁA WIĘCEJ NIŻ MUSIAŁA”
Położony obok gminnego placu zabaw staw był ogrodzony. Podczas wizji lokalnej stwierdzono jednak, że furtka ma uszkodzony rygiel i nie można było jej zamknąć. Prokuratura powołała biegłych, którzy mieli ocenić ewentualną odpowiedzialność urzędu gminy związaną z zabezpieczeniem tego miejsca. Zdaniem prokuratora rejonowego Artura Choroszewskiego, z uzyskanej opinii wynika, że władze gminy nie miały prawnego obowiązku zabezpieczenia stawu i zrobiły w tej sprawie „więcej niż musiały”. Pracownicy urzędu dokonywali cyklicznych przeglądów stanu technicznego ogrodzenia stawu. Według ustaleń prokuratury, uszkodzenie furtki nastąpiło w czasie między przeglądami i miało charakter aktu wandalizmu.
(ew){/akeebasubs}
