To wydaje się nieprawdopodobne. Kolejną realizowaną na terenie gminy Dźwierzuty inwestycję, zanim jeszcze oddano do użytku, już wandale zdążyli zdemolować i uszkodzić. Koszty naprawy pokryją teraz podatnicy.

Wandale nie odpuszczają
Po wybudowaniu amfiteatru i modernizacji parku zostawiono miejsce na fontannę. Gdy już została wybudowana do akcji przystąpili wandale. Wójt Marianna Szydlik apeluje do mieszkańców o poszanowanie wspólnego dobra

W parku w Dźwierzutach dobiegają końca prace związane z realizacją pierwszego etapu projektu „Dźwierzuckie Centrum OZE” mającego na celu zwiększenie świadomości ekologicznej. Przewiduje on m. in. budowę fontanny, która planowana była podczas budowy amfiteatru, ale z różnych powodów nie doczekała się realizacji. Gdy inwestycja została już wykonana i czekała na odbiór do akcji wkroczyli wandale. - Jakie było moje zdziwienie, kiedy w czwartek 2 września podczas wizyty w parku stwierdziłam, że fontanna została zniszczona – dzieli się swoimi spostrzeżeniami z czytelnikami fb wójt Marianna Szydlik. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}Uszkodzona została część centralna fontanny, a także maskownica na instalację, którą płynie woda w obiegu zamkniętym. - Zgłosimy sprawę na policję, chętnie też udostępnimy jej nagrania z zamontowanego niedawno w parku monitoringu – mówi sekretarz gminy Barbara Trusewicz. Zdradza też, że na przejrzanych przez nią scenach widać, że sprawcami niechlubnych czynów jest miejscowa młodzież. – Było to celowe działanie i niejednorazowe. Piaskowiec, z którego wykonano fontannę jest tak brudny, jakby miał już rok – dodaje. Dokonane zniszczenia muszą być szybko naprawione, bo żeby gminie nie przepadła unijna dotacja inwestycja powinna być oddana do użytku w ciągu miesiąca. Wykonawca z południa Polski został już poproszony o doprowadzenie obiektu do pierwotnego stanu. Koszty oczywiście pokryją podatnicy gminy Dźwierzuty. - Jesteśmy bezsilni. W tej sytuacji trzeba się zastanowić, czy jest sens, aby cokolwiek ulepszać w naszej gminie. Bo czegokolwiek byśmy nie zrobili zaraz to jest niszczone – mówi sekretarz. Przypomina przy tym połamane 5-6 letnie drzewka w parku, czy obtłuczony tynk i obrzucony błotem i wiadukt na trasie budowanej ścieżki rowerowej.

- Cieszę się, że podjęłam decyzję o montażu monitoringu w parku. Nagrania z kamer zostaną oczywiście przekazane odpowiednim służbom, ale jednocześnie mam nadzieję, że to ostatni tego rodzaju wybryk. Proszę o uszanowanie naszego wspólnego dobra… - apeluje do mieszkańców gminy wójt Marianna Szydlik.

Koszt budowy I etapu Dźwierzuckiego OZE wyniósł 80 tys. zł, z czego 50 tys. zł stanowiło dofinansowanie z PROW.

(l){/akeebasubs}