Melchior Wańkowicz to jeden z najwybitniejszych polskich reportażystów. Opis jego przedwojennej wizyty w Jedwabnie i Dłużku na Mazurach znalazł się w słynnej książce „Na tropach Smętka”.
Dzieciństwo i młodość
Melchior Wańkowicz urodził się 10 stycznia 1892 roku w rodzinnych Kałużycach pod Mińskiem na Białorusi. Jego ojciec zmarł, gdy miał kilka miesięcy a matka, gdy miał 3 lata. Decyzją rodziny został oddany na wychowanie do babki ze strony matki, posiadającej majątek pod Kownem na terenie dzisiejszej Litwy. W 1903 roku rodzina wysłała go na naukę do Gimnazjum Pawła Chrzanowskiego w Warszawie (obecnie XVIII Liceum Ogólnokształcące im. Jana Zamoyskiego). Wówczas już zaangażował się w działalność patriotyczną. W 1905 roku wziął udział w strajku szkolnym. W następnych latach działał w polskiej organizacji młodzieży szkół średnich „Pet”. Podejmował też pierwsze próby literackie w polskich pismach konspiracyjnych. W 1911 roku rozpoczął studia w Szkole Nauk Politycznych w Krakowie i na Wydziale Prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Sukces wydawniczy
W wolnej Polsce działał w Towarzystwie Straży Kresowej, gdzie od 1921 roku był kierownikiem działu prasy i propagandy. Brał udział w wojnie polsko – bolszewickiej w 1920 roku, za co został odznaczony Krzyżem Walecznych.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Na emigracji
Pod koniec września 1939 roku Melchior Wańkowicz znalazł się w Rumunii. W 1941 roku przebywał na Cyprze a od 1942 roku w Palestynie, gdzie dołączył do II korpusu polskiego generała Andersa. Wraz z II korpusem znalazł się jako korespondent wojenny we Włoszech i widział walki pod Monte Cassino. Na podstawie tych przeżyć napisał wybitne dzieło „Bitwa o Monte Cassino”. Po 1945 roku pozostał na emigracji, początkowo we Włoszech i Londynie a od 1950 roku w USA. Dołączyła do niego żona, która II wojnę spędziła w okupowanej Polsce. Starsza córka Krystyna zginęła w powstaniu warszawskim, walcząc jako łączniczka w batalionie „Parasol”. Młodsza córka Marta, która towarzyszyła Wańkowiczowi w jego podróży po Mazurach, osiadła w USA i zmarła tam w 1982 roku.
Szykany władz
W 1958 roku, po odwilży października 1956, Melchior Wańkowicz powrócił do Polski i spotkały go tu dowody wielkiej popularności ze strony czytelników. Wygłosił wtedy liczne wykłady w całym kraju a w księgarniach pojawiło się szereg jego książek ocenzurowanych przez komunistyczne władze. Wielokrotnie w Polsce odwiedzała go córka Marta. Sam Wańkowicz nie miał problemów z wyjazdami za granicę, w szczególności do USA. Ta sielanka trwała do 1964 roku, gdy podpisał list 34 pisarzy protestujących przeciwko zaostrzeniu cenzury i ograniczaniu ilości papieru na druk książek i czasopism. Wańkowicz poprzez córkę w USA przesłał również do Radia Wolna Europa projekt anonimowego przemówienia. Fotokopia przemówienia dostała się jednak w ręce służb bezpieczeństwa PRL, które po analizie grafologicznej ustaliły, że jego autorem jest Melchior Wańkowicz. W efekcie w październiku 1964 roku 72 – letniego pisarza aresztowano i wytoczono mu proces o „rozpowszechnianie fałszywych wiadomości o państwie polskim i jego organach”. Broniąc się Wańkowicz w swej przemowie przed sądem wskazywał między innymi, iż lojalność wobec władz nie może wyłączać prawa do ich krytyki. Ostatecznie skazano go na 3 lata więzienia. Wańkowicz nie składał nawet apelacji a o swej chęci odbycia wyroku poinformował listem samego Gomułkę. Uwięzienie pisarza stało się bardzo niezręczne dla władz PRL, które osiągnęły efekt przeciwny do zamierzonego. W obronie Wańkowicza protestowało wiele środowisk a on sam otrzymywał liczne wyrazy poparcia i sympatii. Ostatecznie wyroku komunistycznego sądu nie wykonano. Doszło nawet do tego, iż po Warszawie zaczęły krążyć plotki i anegdoty o tym, jak to Wańkowicz ze szczoteczką do zębów i innymi przyborami kilkakrotnie stawiał się do bram więzienia przy ulicy Rakowieckiej celem odbycia kary, a mimo to go nie przyjęto. Dopiero w 1990 roku Melchiora Wańkowicza oczyszczono z zarzutów w procesie rehabilitacyjnym.
Pożegnanie pisarza Wańkowicz pozostał aktywny pisarsko do końca życia, tworząc jeszcze szereg dzieł. Całość jego twórczości ukazała się bez cenzury dopiero po 1989 roku. Pisarz zmarł 10 września 1974 roku. Na kilka dni przed śmiercią wskazał rodzinie, iż nie życzy sobie pogrzebu na koszt państwa oferowanego przez władze PRL. Pochowano go na Powązkach w Warszawie. Pogrzeb kościelny odbył się na koszt rodziny a uczestniczyli w nim między innymi liczni pisarze i ambasador USA. Melchior Wańkowicz pozostawił po sobie ogromną twórczość literacko – reporterską, stając się jednym z najważniejszych polskich reportażystów. Do największych jego dzieł należy książka „Na tropach Smętka” i znajdujące się w niej fragmenty o wizycie pisarza w Jedwabnie i Dłużku. Jego imieniem nazwano Wyższą Szkołę Dziennikarską w Warszawie.
Sławomir Ambroziak
Od Redakcji: Gmina Jedwabno i Sołectwo Dłużek przy współpracy z Mazurskim Stowarzyszeniem Regionalnym ustawiły w Dłużku tablice dotyczące historii tej miejscowości. Niniejszy tekst pochodzi z jednej z tablic.{/akeebasubs}
