Od początku grudnia można się zaszczepić kolejną dawką szczepionki przeciw nowemu wariantowi wirusa Covid-19. Okazuje się, że choć zainteresowanie nie jest już takie, jak w szczycie pandemii, to chętnych nie brakuje. Przykładowo, w przychodni Omega – Med preparaty się skończyły i trzeba było zamówić kolejną partię.

Warto się zaszczepić, bo wirus krąży
Dyrektor Beata Kostrzewa: - Musieliśmy wstrzymać odwiedziny na oddziale wewnętrznym, bo chorują jego pacjenci

ZACHOROWANIA W SZPITALU

Choć pandemię Covid-19 mamy już za sobą, to groźny wirus wciąż jest wśród nas, a obecna pora roku sprzyja wzrostowi liczby zachorowań. Świadczy o tym choćby przykład szczycieńskiego szpitala. - Musieliśmy wstrzymać odwiedziny na oddziale wewnętrznym, bo chorują jego pacjenci. Wczoraj (czwartek 4 stycznia – red.) było pięć przypadków – informuje dyrektor szpitala Beata Kostrzewa.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Dodaje, że testy przeprowadzone u personelu dały wyniki negatywne, dlatego, jak przypuszcza, źródłem zakażenia były najprawdopodobniej osoby odwiedzające chorych.

CZTERY PUNKTY SZCZEPIEŃ

Z początkiem grudnia do Polski dotarły szczepionki przeciw nowemu wariantowi koronawirusa, zwanemu krakenem. Można je przyjmować w ramach szczepienia podstawowego albo jako dawkę przypominającą. Są one dobrowolne i bezpłatne. Przyjąć je mogą osoby, które ukończyły 12 lat i wcześniej nie szczepiły się oraz te, które się zaszczepiły, a od ostatniego szczepienia upłynęło co najmniej sześć miesięcy. Pod koniec ubiegłego tygodnia rzecznik ministerstwa zdrowia informował, że do tej pory do Polski dostarczono prawie 800 tys. szczepionek Nuvaxovid. Jak dotąd przyjęło ją ponad 360 tysięcy osób. Najwięcej z nich to ludzie w wieku 60-79 lat, u których przebieg choroby może być najpoważniejszy. Na stronie pacjent.gov.pl znajduje się mapa punktów szczepień, gdzie można umówić się bezpośrednio na przyjęcie preparatu. Wynika z niej, że w powiecie szczycieńskim funkcjonują cztery takie punkty. Są to: Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Rozogach, Omega Topolscy w Szczytnie, Tar – Medica w Szczytnie oraz Przychodnia Lekarska Medix w Wielbarku.

CHĘTNYCH NIE BRAKUJE

Jak wygląda u nas zainteresowanie szczepieniami? Okazuje się, że choć nie jest ono tak duże jak w szczycie pandemii, to chętnych nie brakuje. - U nas zainteresowanie jest bardzo duże. Wyszczepiliśmy już wszystkie szczepionki, jakie mieliśmy i czekamy teraz na następną partię – mówi doktor Jerzy Topolski, kierownik Przychodni Omega – Med. Osoby, dla których preparatu nie starczyło, zapisały się na listę rezerwową.

W Przychodni Tar – Medica szczepienia rozpoczęły się na początku grudnia. Jak informuje kierownik placówki doktor Włodzimierz Tarasiuk, od tego czasu tygodniowo szczepi się do stu osób. Wyjątkiem był ostatni tydzień, kiedy było ich tylko trzydzieści. Czy to dużo? - W szczycie pandemii szczepiliśmy ok. 120 osób dziennie. Wówczas problemem była nie tylko dostępność szczepionek, ale i trudności logistyczne. Punkt szczepień otwieraliśmy nawet w niedziele – wspomina doktor Tarasiuk. Z jego obserwacji wynika, że obecnie szczepią się głównie osoby starsze, cierpiące na choroby współistniejące. - Mają one świadomość, że w ich przypadku przebieg choroby grozi poważnymi powikłaniami – zauważa lekarz.

LEPIEJ PÓŹNO NIŻ WCALE

W związku z tym, że szczepionki trafiły do Polski dopiero w grudniu, pojawiły się wątpliwości, czy teraz nie jest już za późno na ich przyjęcie. - Rzeczywiście, obecnie mamy szczyt infekcji. Byłoby dobrze, gdyby szczepionki były dostępne wcześniej, ale lepiej zaszczepić się później niż wcale – przekonuje doktor Tarasiuk. W podobnym tonie wypowiada się także doktor Topolski. - Każda pora na szczepienie jest dobra – zapewnia, podkreślając, że choć szczepienie w stu procentach nie uchroni nas przed zachorowaniem, to wpływa na jego łagodniejszy przebieg, zwłaszcza u osób starszych.

(ew){/akeebasubs}