Dzień wesela to jeden z najważniejszych dni w życiu pary młodej. Zanim jednak przyszli małżonkowie powiedzą sakramentalne „tak”, muszą zmierzyć się z organizacją przyjęcia weselnego.

Weselne wyzwania
Jessica Willich i Michał Kurek zorganizowali wesele na 60 osób w restauracji „Zacisze”. Zabawa, jak widać na zdjęciu, była udana

TRZEBA CZEKAĆ

Organizacja wesela to niełatwe zadanie. Lista spraw związanych z przygotowaniem tego wielkiego dnia jest długa: wybór miejsca i menu, zapewnienie oprawy muzycznej przez modnego DJ’a bądź orkiestrę, znalezienie odpowiedniej kreacji - to tylko niektóre z nich. Pierwsze pytanie, jakie zadają sobie nowożeńcy, to gdzie zorganizować przyjęcie.

Dom weselny „Krystyna” na ul. Pasymskiej w Szczytnie to jeden z najbardziej znanych w Szczytnie lokali organizujących na dużą skalę tego typu uroczystości. Czas oczekiwania na przyjęcie waha się tu od roku do dwóch lat. Sala pomieści nawet dwieście osób. Najczęściej wesela w tym miejscu są tu z udziałem 120 do 150 gości. Jak informuje nas Aleksandra Zółek, córka właścicielki domu weselnego, od maja do września w każdą sobotę, a nawet w piątki odbywają się tu wesela. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Poza sezonem - jesienią, zimą i wczesną wiosną - przyszli małżonkowie rzadko decydują się na organizowanie przyjęcia. Wówczas odbywają się tu imprezy okolicznościowe, np. bal sylwestrowy, studniówki.

Organizatorka wesel Aneta Samsel z Dworku Marysieńka w Drężku koło Myszyńca mówi nam, że czas oczekiwania na przyjęcie weselne w tym lokalu to dwa lata, jeśli młodzi życzą sobie mieć wesele w miesiącach od kwietnia do października. W pozostałych terminach jest możliwość ustalenia wcześniejszej daty przyjęcia. Najczęściej rezerwacje narzeczeni robią po Nowym Roku, bo właśnie w święta odbywa się najwięcej zaręczyn. Wesela zwykle organizowane są tu na dwieście osób. Koszt „za talerzyk” łącznie z poprawinami wynosi od 180 do 250 zł.

ILE DAĆ W KOPERCIE?

Aleksandra Ziółek z domu weselnego „Krystyna” informuje, że wesela w tym lokalu od maja do września odbywają się w każdą sobotę, a nawet w piątki

Jednym z najpopularniejszych prezentów ślubnych jest dziś wręczenie gotówki. Zakłada się, że gość powinien włożyć w kopertę przynajmniej tyle, by zwrócić młodej parze koszt tzw. „talerzyka”. Para młoda często już na zaproszeniu sygnalizuje gościom, że chciałaby zamiast kwiatów otrzymać czekoladki, wino, los lotto bądź coś jeszcze innego, np. zabawki, które potem nowożeńcy ofiarowują domom dziecka.

KAMERALNIE DLA NAJBLIŻSZYCH

Niedawno związek małżeński zawarli Jessica Willich pochodząca ze Szczytna i Michał Kurek. Na ten wielki dla nich dzień czekali z utęsknieniem. Przyznają, że już kilka dni przed weselem czuli tremę, która nie opuszczała ich niemal do samego końca. - Przeszła nam ona dopiero po pierwszym tańcu - wyznają państwo młodzi. Przyjęcie weselne przygotowali wraz z rodzicami na sześćdziesiąt osób. Tradycyjnie zagrała na nim orkiestra, zamiast kamerzysty zdecydowali się na fotografa oraz fotobudkę.

JAK TO BYŁO DAWNIEJ I DZIŚ

Państwu Krystynie i Adamowi Sołtysiukom z Wałów w tym roku w grudniu minie trzydziesta rocznica ślubu. Wspominają, że dawniej wesela organizowało się w domach i cała rodzina była zaangażowana w przygotowania do tego dnia. W ich przyjęciu uczestniczyło około 60 osób. Na zabawę taneczną przechodzono na świetlicę wiejską znajdującą się akurat bardzo blisko domu weselnego. Tam bawiącym się gościom przygrywała kapela. Nasi rozmówcy wspominają, że za ich czasów wśród prezentów dominowały rzeczy przydatne w gospodarstwie domowym: robot kuchenny, pościel, sztućce, zestaw obiadowy. Również i wtedy dość popularny był już zwyczaj wręczania gotówki. Koszty wesela nie były aż tak duże, jak dziś, ale pracy w jego organizację i przygotowania trzeba było włożyć co niemiara. - Rarytasem na tamte czasy był aparat fotograficzny. My akurat mieliśmy znajomego, który go posiadał i uwiecznił nim tę chwilę - wspominają.

Dziś nowożeńcy zamawiają salę, gdzie menu serwuje im restauracja. Kamerzysta, fotograf to niemal podstawa tej ważnej uroczystości. Stół wiejski od kilku lat też jest bardzo modnym elementem wesela. W ostatnim czasie młoda para zapewnia gościom atrakcje w postaci fotobudki, drink baru, pokazów barmańskich, animacji dla dzieci.

AK

{/akeebasubs}