Gmina Jedwabno, choć najmniejsza w powiecie, w nowej kadencji samorządu będzie miała aż dwoje reprezentantów w Radzie Powiatu. Są to doświadczona już w tym gremium Jolanta Drężek i debiutant, zaledwie 20-letni Michał Wojciechowski. Ten drugi zapowiada, że w centrum jego zainteresowania znajdzie się m.in. stan dróg powiatowych, bo, jak zauważa, ich zimowe utrzymanie pozostawia wiele do życzenia, co przekłada się na bezpieczeństwo mieszkańców.
To historyczna kadencja dla gminy Jedwabno. Po raz pierwszy w Radzie Powiatu zasiada dwoje jej reprezentantów. To obecna sekretarz gminy Jolanta Drężek, która mandat radnej powiatowej sprawuje już kolejną kadencję i właśnie została wybrana do Zarządu Powiatu, oraz debiutant, zaledwie 20-letni pracownik Urzędu Gminy w Jedwabnie, strażak ochotnik Michał Wojciechowski. Oboje podczas pierwszej w nowej kadencji sesji Rady Gminy przedstawili swoje cele, które zamierzają realizować na forum powiatowym. Jolanta Drężek skupiła się na sprawach związanych ze zdrowiem i funkcjonowaniem szpitala. Przypominała, że w ciągu minionych pięciu lat doczekał się on rozbudowy o nowe skrzydło. Zapowiadała, że będą w nim realizowane kolejne inwestycje, o ile tylko znajdą się na nie środki zewnętrzne.
Z kolei Michał Wojciechowski wśród swoich priorytetów wymienił komunikację.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Zapowiedział również starania o uruchomienie w szczycieńskich szkołach średnich nowych kierunków kształcenia związanych z leśnictwem i rolnictwem. Dziś młodzież chcąca zdobywać wiedzę w tych dziedzinach, musi wyjeżdżać do Kętrzyna lub Rucianego – Nidy, co też wiąże się często z opuszczeniem już na zawsze rodzinnej gminy.
Wiele miejsca w swoim wystąpieniu Michał Wojciechowski poświęcił utrzymaniu dróg powiatowych, które zwłaszcza zimą pozostawia wiele do życzenia. - Wyjeżdżając do wypadków jako strażak ochotnik widzę, że wiele z nich ma miejsce nie z powodu przekroczenia prędkości, ale np. ślizgawicy – mówił radny, przywołując sytuację, że nawet przy prędkości 20 km/h kierowcy nie są w stanie zapanować nad pojazdem na śliskiej nawierzchni. - Nad tym trzeba popracować – zapowiadał. Jego zdaniem poprawie sytuacji sprzyjałoby podniesienie kategorii dróg po to, aby służby odpowiedzialne za ich utrzymanie reagowały szybciej. Czy znajdzie w tej sprawie sojuszników wśród innych radnych powiatowych? To pokaże czas.
(ew){/akeebasubs}
