Bardzo uroczysty charakter miała sylwestrowa sesja wielbarskiej Rady Gminy. Radni formalnie znieśli sołectwo Wielbark, który od Nowego Roku, po przeszło 70 latach, odzyskał status miasta. Były podziękowania dla odchodzącej sołtys Barbary Bruździak oraz wójta Grzegorza Zapadki. Wraz z wybiciem północy został on pierwszym powojennym burmistrzem miasta.

Wielbark wrócił do rodziny miast
Żegnający się z funkcją wójta Grzegorz Zapadka otrzymał od przewodniczącego rady Roberta Kwiatkowskiego (drugi z prawej) na pamiątkę obraz przedstawiający zabytkowe kamienice na ul. Jagielły. Z kolei starosta Jarosław Matłach (z lewej) odczytał symboliczny akt zaświadczający o tym, że Wielbark odzyskał prawa miejskie

Sylwestrowa sesja Rady Gminy Wielbark z pewnością przejdzie do historii tej miejscowości. W jej trakcie nie zabrakło akcentów związanych z odzyskaniem praw miejskich. Radni przyjęli uchwałę dotyczącą zniesienia sołectwa Wielbark. Przy tej okazji, wciąż jeszcze wójt Grzegorz Zapadka przypominał, że od czasów powojennych stolica gminy miała tylko trzech sołtysów. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Pierwszym z nich był zasłużony dla lokalnej społeczności Władysław Pawlak. Funkcję tę sprawował od lat 40. minionego stulecia do późnych lat 70. Po nim sołtysowanie przejął Ryszard Bruździak, którego w 2003 r. zastąpiła żona Barbara, w bieżącej kadencji także radna gminy. Wójt wspominał, że wygrane przez nią po raz pierwszy wybory cieszyły się niespotykanie wysoką frekwencją. – Trwały od godziny 18.00 aż do 23.30 – przywoływał zdarzenie sprzed blisko 16 lat włodarz. – Pani sekretarz w trybie pilnym zwoływała urzędników, drukowaliśmy karty do głosowania, a ludzie ciągle przychodzili – mówił, dodając, że Barbara Bruździak pokonała wtedy dwóch kandydatów. W dziejach Wielbarka zapisze się jako ostatni sołtys tej miejscowości. Za lata pracy na tym stanowisku dziękowali jej wójt, przewodniczący rady Robert Kwiatkowski, a także starosta Jarosław Matłach i wicestarosta Jerzy Szczepanek.

Barbara Bruździak przejdzie do historii jako ostatni sołtys Wielbarka

Podziękowania usłyszał również Grzegorz Zapadka, symbolicznie żegnający się z funkcją wójta. Wraz z wybiciem północy stał się bowiem burmistrzem. Z tej okazji otrzymał na pamiątkę obraz przedstawiający zabytkowe wielbarskie kamienice na ul. Jagiełły. – Będzie pierwszym powojennym burmistrzem, który zasiądzie w naszym ratuszu – mówił o Grzegorzu Zapadce przewodniczący rady.

Z kolei starosta Matłach przywiózł ze sobą symboliczny akt zaświadczający, że z dniem 1 stycznia Wielbark powraca do rodziny polskich miast.

(ew)

Na zakończenie uroczystej sesji nie mogło zabraknąć symbolicznego toastu za pomyślność miasta{/akeebasubs}