Bardzo uroczysty charakter miała sylwestrowa sesja wielbarskiej Rady Gminy. Radni formalnie znieśli sołectwo Wielbark, który od Nowego Roku, po przeszło 70 latach, odzyskał status miasta. Były podziękowania dla odchodzącej sołtys Barbary Bruździak oraz wójta Grzegorza Zapadki. Wraz z wybiciem północy został on pierwszym powojennym burmistrzem miasta.
Sylwestrowa sesja Rady Gminy Wielbark z pewnością przejdzie do historii tej miejscowości. W jej trakcie nie zabrakło akcentów związanych z odzyskaniem praw miejskich. Radni przyjęli uchwałę dotyczącą zniesienia sołectwa Wielbark. Przy tej okazji, wciąż jeszcze wójt Grzegorz Zapadka przypominał, że od czasów powojennych stolica gminy miała tylko trzech sołtysów. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Podziękowania usłyszał również Grzegorz Zapadka, symbolicznie żegnający się z funkcją wójta. Wraz z wybiciem północy stał się bowiem burmistrzem. Z tej okazji otrzymał na pamiątkę obraz przedstawiający zabytkowe wielbarskie kamienice na ul. Jagiełły. – Będzie pierwszym powojennym burmistrzem, który zasiądzie w naszym ratuszu – mówił o Grzegorzu Zapadce przewodniczący rady.
Z kolei starosta Matłach przywiózł ze sobą symboliczny akt zaświadczający, że z dniem 1 stycznia Wielbark powraca do rodziny polskich miast.
(ew)
