Radni, kierownicy jednostek samorządowych i sołtysi pożegnali odchodzącego ze stanowiska burmistrza Wielbarka Grzegorza Zapadkę, który na czele gminy stał przez blisko dwadzieścia dwa lata. - Myślę, że duch Grzegorza w tym urzędzie będzie jeszcze wiele lat funkcjonował – mówił przewodniczący Rady Miejskiej Robert Kwiatkowski, zauważając, że włodarz odchodzi ze stanowiska na własnych zasadach.
W środę 27 marca odbyła się ostatnia w tej kadencji sesja Rady Miejskiej w Wielbarku. Nie tylko z tego powodu miała ona wyjątkowy charakter. Na miejsce obrad po raz pierwszy wybrano nową salę konferencyjną w rozbudowanym budynku urzędu. Sesja była także okazją do oficjalnego pożegnania odchodzącego po blisko dwudziestu dwóch latach sprawowania rządów w gminie burmistrza Grzegorza Zapadki.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Przewodniczący Rady Miejskiej Robert Kwiatkowski wręczył odchodzącemu burmistrzowi specjalne podziękowania. - Dzięki pańskiej determinacji, zaangażowaniu i wizji udało się panu przeprowadzić wiele ważnych inwestycji oraz projektów, które przyczyniły się do intensywnego rozwoju i rozbudowy infrastruktury naszej gminy – mówił szef wielbarskiej rady. Na koniec zauważaył, że Grzegorz Zapadka żegna się z urzędem na własnych zasadach . - Zostawia bardzo wysoko zawieszoną poprzeczkę dla swoich następców – podkreślał. - Myślę, że duch Grzegorza w tym urzędzie jeszcze wiele lat będzie funkcjonował – dodawał Robert Kwiatkowski.
Do podziękowań dla odchodzącego burmistrza dołączyli, oprócz radnych, także sołtysi, kierownicy podległych jednostek oraz wicestarosta Jerzy Szczepanek. Z pracą w wielbarskim samorządzie pożegnał się również wieloletni przewodniczący rady w poprzednich kadencjach, radny Andrzej Kimbar, który w zbliżających się wyborach kandyduje do Rady Powiatu.
(ew){/akeebasubs}
