Ogłoszony przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej konkurs na dofinansowanie działań związanych z usuwaniem odpadów zawierających azbest nie spotkał się z dużym zainteresowaniem w powiecie szczycieńskim. Jest obawa, że część gospodarzy może się jeszcze wycofać, bo do końca nie wiadomo jakie będą musieli ponieść koszty.
W gminie Jedwabno mieszkańcy złożyli 10 wniosków na utylizację pokrycia dachowego o łącznej wadze 20 ton. To i tak postęp w porównaniu do roku ubiegłego, w którym o takie dofinansowanie wystąpiło tylko trzech gospodarzy. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Naboru do konkursu WFOŚiGW nie organizowano natomiast w gminach Rozogi i Wielbark. W tej ostatniej takie działania zostaną przeprowadzone jesienią br. i cały ciężar finansowania weźmie na siebie samorząd. - Chcemy uniknąć mitręgi z wypełnianiem wniosków, tym bardziej, że zapotrzebowanie w naszej gminie na usuniecie azbestu nie jest już duże - mówi burmistrz Grzegorz Zapadka. - W początkowych latach prowadzenia tej akcji wpływało do nas bardzo wiele zgłoszeń, zdecydowanie więcej niż u innych. To dlatego, że mamy sporo budynków po dawnych PGR-ach. Zdjęto z nich setki ton szkodliwych substancji. Teraz spodziewam się najwyżej kilkunastu wniosków.
Samo zgłoszenie ich do WFOŚiGW w Olsztynie nie gwarantuje jeszcze otrzymania dofinansowania. Na całe województwo fundusz ma do rozdysponowania 425 tys. zł. Preferowane będą gminy, które zgłoszą największe zapotrzebowanie i które wcześniej nie brały udziału w konkursie. Różny też będzie poziom dofinansowania: 100, 70 lub 40%. To z kolei uzależnione jest od stopnia bogactwa danego samorządu. Jedne, jak np. Pasym czy Dźwierzuty otrzymają 70%, inne w tym Jedwabno zaledwie 40%. Resztę będą musieli pokryć sami zainteresowani, licząc na wsparcie gminy. Z tym będzie różnie. Pomoc otrzymają mieszkańcy w gminie Szczytno, bo na ten cel zarezerwowano w budżecie ponad 40 tys. zł. Natomiast gmina Dźwierzuty już się nie dołoży. Nie można więc wykluczyć, że część wnioskodawców zrezygnuje z ubiegania się o dotację. Tym bardziej, że kwota dofinansowania nie może przekroczyć 350 zł za 1 tonę unieszkodliwionych odpadów zawierających azbest. Z rozeznania cen na rynku dokonanego przez pracowników urzędu w Pasymiu wynika, że koszt sięga w tym przypadku już 800 zł.
(o){/akeebasubs}
