O ponad pół roku, w stosunku do pierwotnych planów, opóźni się budowa 8-kilometrowego odcinka sieci wodociągowej w Nartach. Wszystkiemu winne były problemy związane z wyłonieniem wykonawcy. W drugim ogłoszonym przez gminę przetargu najkorzystniejszą ofertę, o blisko połowę niższą od ceny kosztorysowej, przedstawiła firma z Ostrołęki.

Wodociąg z poślizgiem
W przyszłym roku zarówno letnicy wypoczywający w Nartach, jak i stali mieszkańcy będą mogli już korzystać z dobrodziejstw wodociągu

Budowa liczącego 8 kilometrów odcinka sieci wodociągowej w Nartach miała się zakończyć w sierpniu tego roku. Tak się jednak nie stało. Na przełomie lutego i marca gmina Jedwabno rozstrzygnęła przetarg na wyłonienie wykonawcy inwestycji. I tu zaczęły się problemy.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Wygrała bowiem firma, której oferta znalazła się dopiero na trzecim miejscu. Powodem było to, że dwie ocenione wyżej w zaproponowanej cenie nie uwzględniały naprawy dróg po zakończeniu prac. Firma, która przedstawiła najkorzystniejszą ofertę nie pogodziła się z decyzją władz gminy i złożyła odwołanie do Krajowej Izby Odwoławczej. Pech jednak chciał, że akurat wtedy wybuchała epidemia koronawirusa i organ ten nie obradował przez ponad trzy miesiące. Rozstrzygnięcie zapadło dopiero 30 czerwca. Krajowa Izba Odwoławcza zadecydowała, że inwestor musi ponownie wszcząć procedurę badania rażąco niskiej ceny. Zdaniem wójta gminy Jedwabno Sławomira Ambroziaka nie miało to już sensu, bo termin realizacji inwestycji upływał 14 sierpnia. W tej sytuacji włodarz zadecydował o ogłoszeniu drugiego przetargu.

Postępowaniu towarzyszyło dość duże zainteresowanie, bo wpłynęło 7 ofert. Żadna z nich nie przekraczała ceny kosztorysowej wynoszącej blisko 2 mln złotych. Najkorzystniejszą propozycję przedstawiła firma MULTI – KOM Andrzeja Nakielskiego z Ostrołęki, deklarując wykonanie prac za 1 117 309,36 zł brutto. Na minimalnie większą kwotę 1 120 471,10 zł opiewała oferta innej ostrołęckiej firmy – SANPROD. - Tym razem też przeprowadziliśmy procedurę związaną z rażąco niską ceną, ale okazało się, że wszystko jest w porządku – informuje wójt Ambroziak. Przewiduje, że umowa z wykonawcą zostanie podpisana w listopadzie. Od tego czasu ma on pięć miesięcy na przeprowadzenie prac. Budowa wodociągu, o ile wszystko pójdzie zgodnie z planem, zakończy się w marcu. Gmina Jedwabno na tę inwestycję otrzymała 85% dofinansowania w ramach RPO. Trudności związane z wyłonieniem wykonawcy nie spowodują jego utraty, bo marszałek województwa dał samorządowi czas do maja 2021 r.

(ew){/akeebasubs}