Gmina Jedwabno otrzymała trzecią już w tym roku decyzję wojewody, na mocy której musi zwrócić publiczne środki wydatkowane niezgodnie z przeznaczeniem przez Stowarzyszenie Helper na Środowiskowy Dom Samopomocy w 2012 r. Tym razem, wraz z odsetkami, jest to blisko 3 mln złotych. - Złożyliśmy odwołanie do ministra finansów oraz wniosek do wojewody o wstrzymanie egzekucji tych należności – informuje wójt Sławomir Ambroziak.

Wojewoda żąda kolejnych milionów
Wójt Sławomir Ambroziak ma poważny problem. Jeśli minister finansów nie uwzględni odwołań od decyzji wojewody, gmina będzie musiała zwrócić blisko 7 mln zł

Pod koniec czerwca do Urzędu Gminy Jedwabno wpłynęła decyzja wojewody warmińsko – mazurskiego w sprawie zwrotu dotacji na Środowiskowy Dom Samopomocy. Chodzi o środki, które miały być wydatkowane przez Stowarzyszenie Helper w 2012 r. za czasów wójta Otulakowskiego na remont obiektu, w którym mieści się placówka. Pieniądze w kwocie 1,6 mln zł, owszem, zostały wydane, ale nie na ten cel. - Według wojewody w 2012 r. w budynku ŚDS nie wykonano żadnych robót. Dlatego cała kwota dotacji jest do zwrotu wraz z odsetkami sięgającymi 1,2 mln zł – tłumaczy wójt Sławomir Ambroziak.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Dodaje, że gmina złożyła już od decyzji odwołanie do ministerstwa finansów oraz zwróciła się do wojewody z wnioskiem o wstrzymanie egzekucji tych środków. Wojewoda do wniosku się przychylił, czekając na rozpatrzenie sprawy przez ministerstwo.

Nie była to pierwsza w tym roku decyzja dotycząca zwrotu przez gminę dotacji na ŚDS za czasów, gdy placówkę tę prowadziło Stowarzyszenie Helper, którym kierowała Katarzyna K., a potem jej mąż, były agent CBA i poseł PiS Tomasz K. W lutym wojewoda zażądał oddania środków za 2013 r. w wysokości 2,3 mln zł wraz z 1,4 mln zł odsetek, a kilka miesięcy później 160 tys. zł za rok 2014. We wszystkich tych przypadkach gmina złożyła odwołania do ministerstwa finansów. Pierwotny termin rozpatrzenia pierwszego z nich wyznaczono na koniec czerwca, został on przedłużony do końca sierpnia.

Łączna wysokość dotacji, których zwrotu domaga się od samorządu wojewoda, opiewa na blisko 7 mln złotych.

(ew){/akeebasubs}