Przejeżdżające ostatnio bardzo często przez Szczytno konwoje wojskowe coraz mocniej dają się we znaki mieszkańcom. Dotyczy to zwłaszcza ul. 1 Maja, gdzie wiekowe budynki podczas przejazdu ciężkich pojazdów drżą w posadach.

Wojsko trzęsie miastem
Wojsko przemierza ścisłe centrum miasta, w tym ul. 1 Maja. To mocno daje się we znaki jej mieszkańcom

Ostatnio nie ma dnia, by przez Szczytno nie przejeżdżały konwoje wojskowe zmierzające do Orzysza. W skład pilotowanych przez żandarmerię kolumn wchodzą ciężkie pojazdy, takie jak np. rosomaki. Wojsko przemierza ścisłe centrum miasta, w tym ul. 1 Maja. To mocno daje się we znaki jej mieszkańcom.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  - Ludzie się skarżą, że ich budynki w trakcie przetaczania się tych kolumn drżą w posadach. Gdyby to było raz czy dwa, jakoś dałoby się przeżyć, ale oni jadą i jadą – nie kryje irytacji radna Agnieszka Kosakowska, przypominając, że na ul. 1 Maja obowiązuje ograniczenie tonażu pojazdów. - Od mieszkańców policja je egzekwuje – podkreśla. Domaga się od władz miasta interwencji w tej sprawie. Burmistrz Danuta Górska zapowiada, że telefonicznie skontaktuje się z kierownictwem Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych w Olsztynie, która jest właścicielem drogi. Jak mówi, miastu nic nie wiadomo, czy wyrażała ona zgodę na przejazdy ciężkiego sprzętu. - Jeśli jednak GDDKiA zgodziła się, by odbywały się one ul. 1 Maja, to byłabym bardzo zdziwiona, bo swoich ciężarówek nawet tamtędy nie puszczają – mówi burmistrz, mając na myśli pojazdy dostarczające materiały na przebudowę ronda przy ul. Wileńskiej, Polskiej, Piłsudskiego i Leyka. Korzystają one z tej ostatniej, będącej w zarządzie miasta.

(ew){/akeebasubs}