Argumenty nauczycielskich związkowców przekonały wójt Szydlik. Stawki dodatku motywacyjnego i dodatku dla mentora będą wyższe niż to pierwotnie zakładała.

Wójt dołożyła nauczycielom
Dyrektorkom szkół w gminie Dźwierzuty będzie przysługiwał dodatek motywacyjny w wysokości od 6 do 20% wynagrodzenia zasadniczego (na zdjęciu podczas spotkania w Urzędzie Gminy z wójt Marianną Szydlik z okazji Dnia Edukacji Narodowej)

W gminie Dźwierzuty będzie obowiązywał nowy regulamin wynagradzania nauczycieli zatrudnionych w podległych jej szkołach i placówkach. Najwięcej emocji podczas rozmów z opiniującymi jego treść związkowcami wywołały zapisy dotyczące dodatku motywacyjnego i dodatku dla mentora – opiekuna stażysty. Wójt Marianna Szydlik w pierwszym przypadku zaproponowała go w wysokości 5-10% wynagrodzenia zasadniczego, a w drugim – 250 zł.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  - Pani wójt po rozmowie z przedstawicielami nauczycielskich związków zawodowych wzięła pod uwagę zgłoszone przez nich propozycje i do tych najważniejszych się przychyliła – poinformował podczas sesji Rady Gminy przewodniczący Arkadiusz Nosek. To oznacza, że teraz dodatek motywacyjny dla nauczyciela wzrośnie do 6-10%, a dodatek dla mentora z 250 na 300 zł. Dyrektorom i wicedyrektorom będzie przysługiwał dodatek motywacyjny w wysokości 6-20%.

Zmianie ulegnie też metoda wypłacania dodatku funkcyjnego. Do tej pory była ona stosowana w odniesieniu do średniego wynagrodzenia nauczyciela stażysty - od 5% (wychowawca, opiekun stażu) do 20-40% (dyrektor). Teraz dodatek funkcyjny będzie miał określoną kwotę. I tak dyrektor zespołu szkolno-przedszkolnego otrzyma 2100-2500 zł, jego zastępca - 1000-1800 zł, dyrektor szkoły – 1000-1600 zł, wychowawca klasy – 300 zł, opiekun stażu – 250 zł, a nauczyciel opiekujący się oddziałem przedszkolnym – 300 zł.

Obecny na sesji przedstawiciel nauczycielskiej „Solidarności” Jarosław Śmieciuch dziękował w imieniu 70 nauczycieli za zrozumienie ich argumentów. - Dalej będziemy wspierać naszą oświatę, pracując dla niej. Nie chcemy patrzeć tylko na to, żeby coś dostawać, ale też coś od siebie dawać – deklarował Jarosław Śmieciuch.

(o){/akeebasubs}