Wójt Alicja Kołakowska nie będzie już pod względem otrzymywanych poborów ustępować swoim kolegom-włodarzom z sąsiednich gmin. Radni zadecydowali, że poszczególne składniki jej wynagrodzenia mają być na maksymalnym poziomie, dopuszczonym w rządowym rozporządzeniu.
Projekt podniesienia wynagrodzenia wójt Alicji Kołakowskiej trafił na obrady listopadowej sesji Rady Gminy. Referujący temat sekretarz Piotr Szopiński powoływał się na niedawne rozporządzenie Rady Ministrów, w którym podniesiono wysokość maksymalnych poborów włodarzy samorządowych o 7,5%. - Kwoty wynagrodzenia nie były zmieniane przez 4 lata. A inflacja w całym kraju w tym czasie wyniosła 35% - mówił sekretarz.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Uchwałę w sprawie wynagrodzenia dla wójt Kołakowskiej radni przyjęli jednogłośnie.
PODATKI TEŻ WZROSNĄ
Nie było natomiast jednomyślności wśród radnych w przypadku stawek podatku od nieruchomości.
Od nowego roku wzrosną one, zgodnie z poziomem inflacji, średnio o 4,5%. I tak za 1 m2 posiadanego gruntu „zwykli” mieszkańcy zapłacą 0,48 zł, przedsiębiorcy – 1,31 zł, a właściciele posesji letniskowych – 0,77 zł. W przypadku budynków stawki za 1 m2 wzrosną odpowiednio do: 1,21 zł, 27,17 zł i 12 zł.
Dla mieszkańca posiadającego dom o powierzchni 100 m2 z działką 9 arów podatek od nieruchomości przełoży się na wzrost kosztów o 24 zł w skali roku. Dla budżetu gminy oznaczać będzie z kolei większe wpływy o 289 tys. zł. Za nowymi stawkami opowiedziało się 12 radnych, przeciw był Marek Cichy, a Anna Rutkowska wstrzymała się od głosu.
(o){/akeebasubs}
