Baranowo założone zostało za czasów księcia Albrechta. Pierwotnie znajdowało się 1 kilometr na północ od obecnej lokalizacji. Przyjmuje się, że nazwa wsi pochodzi od hodowanych tu owiec/baranów. Niewiele osób wie, że w latach 70. XX odnaleziono w tej miejscowości skarb w postaci starych monet.
WIEŚ W LEŚNEJ GŁUSZY
Dawniej wieś nazywano również Rutkowo (Rudekopf). W 1579 roku areał gruntów wynosił tu 62 włóki. Z tego 6 włók należało do sołtysa, 27 było obrabianych przez gospodarzy, a 29 leżało odłogiem. Z powodu słabych gleb, zagrożeń związanych z bliskością granicy oraz ogólnej dzikości porośniętej lasem okolicy, wieś została na jakiś czas wyludniona. Baranowo ponownie lokowano 2 kwietnia 1699 roku na 30 włókach. Dwaj sołtysi dostali po 3 włóki wolne od czynszu. Pozostali gospodarze byli zobowiązani do zapłacenia rocznie 1 talara i 70 groszy oraz 1 buszla żyta, jęczmienia i owsa od włóki. Na początku XVIII wieku było tu 18 gospodarzy. W 1720 roku ich liczba wzrosła do 22. W tym czasie sołtysem był Jan Wischk. W 1757 roku we wsi istniały 24 gospodarstwa, a urząd sołtysa pełnił Krzysztof Weldt. W 1773 roku miejscowość dotknął wielki pożar, w wyniku którego spłonęło kilka gospodarstw. W 1785 roku Baranowo liczyło 27 dymów. Sołtysem był wówczas Grzegorz Dzierstein, którego zastąpił później Jan Wisck. W latach 80. XVIII wieku wieś została powiększona o grunty wydzielone z Lasów Napiwodzkich. W 1787 roku liczyła 31 włók i ponad 6 mórg gruntów. Na przełomie pierwszego i drugiego dziesięciolecia XIX wieku Baranowo doświadczone zostało przez obecność wojsk napoleońskich. O ich obecności na tym terenie świadczą między innymi znajdowane tu guziki od francuskich mundurów.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
PRZEMYTNICY I SKARB
W wyniku rozpoczętej na początku XIX wieku i zakończonej w latach 60. separacji gruntów poza zwartą zabudową powstały nowe gospodarstwa. W 1841 roku było ich tu już 52. W 1869 roku Baranowo posiadało ponad 2973 mórg.
W leżącym przy granicy z Polską Baranowie wiele osób zajmowało się przemytem. Tak o jednym z miejscowych przemytników pisała w 1899 roku „Gazeta Ludowa”:
Gospodarz Jan Dorian z Baranowa został aresztowany za przemytnictwo, uciekł jednak zręcznie. Namówił tego, który go prowadził, aby wziąć sobie tam a tam furmankę i wygodnie pojechać do więzienia. Gdy zaś mieli wsiąść do wozu, wskoczył Dorian na obok stojącego, osiodłanego konia i pożegnał się słowami: „Niech no Waść pojadą wozem, ja pojadę konno!” I tyle go tamten widział!
W latach 70. XX wieku w Baranowie znaleziono skarb monet, który został przejęty przez celników w trakcie próby wywiezienia go do Niemiec. Niestety nie wiemy z jakiego okresu pochodziły te monety, ale były one z pewnością świadectwem kontaktów handlowych na tym przygranicznym obszarze.
BUNT MAZURÓW
Od początku XX wieku gospodę prowadził tu G. Eichel. W 1914 roku Baranowo dwukrotnie zajęte zostało przez wojska rosyjskie. W trakcie plebiscytu z 11 lipca 1920 roku wszyscy mieszkańcy oddali swoje głosy za Niemcami. Szkoła istniała tu już w czasach Fryderyka Wilhelma I. W 1921 roku doszło w Baranowie do strajku szkolnego. Grupa 20 Mazurów zbuntowała się przeciwko nauczycielowi Fryderykowi Olschewskiemu, który nie szanował miejscowych zwyczajów i nie chciał wystawić jutrzni. Nie pomogły zapewnienia, że do uroczystości dodane zostaną pieśni w języku niemieckim. Nauczyciel groził uczniom za udział w jutrzni konsekwencjami. W związku z tym rodzice nie posłali po świętach 5 stycznia dzieci do szkoły i wysłali pismo do władz, w którym domagali się przeniesienia Olschewskiego. Sprawa stała się głośna. Do dzisiejszego dnia zachowało się około setki związanych z nią dokumentów. Do szkoły chodziły tylko dzieci uczące się w klasie prowadzonej przez drugiego nauczyciela Scharfettera. W październiku 1921 roku ktoś wrzucił do mieszkania Olschewskiego granat. Władze zdecydowały się ostatecznie złamać strajk siłą. 10 stycznia 1922 roku policjanci weszli do domów strajkujących dzieci. Udało im się doprowadzić do szkoły wszystkich za wyjątkiem jednej dziewczyny - Marii Bebby. Drugiego dnia policjanci nie zastali żadnego strajkującego dziecka w domu. Niestety nie wiemy jak strajk się zakończył. Większość biorących w nim udział dzieci ukończyła naukę w okolicznych miejscowościach.
Nowy budynek szkolny wzniesiono około 1930 roku. Zastąpił on wcześniejszą, drewnianą szkołę. 16 lipca 1938 roku mazurską nazwę wsi Baranowen zmieniono na Neufließ.
MELIORACJE I WOJENNY DRAMAT
Baranowo od samego początku zmagało się z wiosennymi podtopieniami gruntów, głównie Wyżeckich Łąk. Próbę melioracji i regulacji Orzyca podjęto w trakcie I wojny światowej, gdy Mazowsze okupowane było przez wojska niemieckie. Ostatecznie problem ten udało się rozwiązać na przełomie lat 20. i 30. XX wieku. W wyniku przeprowadzonej wówczas melioracji areał gruntów rolnych zwiększył się tu z 2500 do 4500 mórg. W 1925 roku poprawiono drogi z Baranowa do Opaleńca i Przeździęku Wielkiego. W latach 30. wzniesiono tu aż 38 nowych domów mieszkalnych. W 1939 roku Baranowo liczyło 53 gospodarstwa oraz 327 mieszkańców. Pod koniec sierpnia 1939 roku w okolicznych lasach rozlokowały się przygotowujące się do ataku na Polskę wojska niemieckie. Później we wsi pojawili się polscy robotnicy przymusowi. 19 stycznia 1945 roku do Baranowa dotarli żołnierze Armii Czerwonej. Zamordowali tu 6 osób. 7 mieszkańców wsi zginęło podczas ucieczki, 29 poległo, a 6 zaginęło, służąc w Wehrmachcie. Jedną osobę pobili tu ze skutkiem śmiertelnym Polacy.
Witold Olbryś{/akeebasubs}
