DETERMINACJA KSIĘDZA

Kościół katolicki w Szczytnie w dużej mierze wzniesiono dzięki determinacji księdza Walentego Tolsdorfa, zwanego Apostołem Mazurów.

Z historii kościoła katolickiego w Szczytnie

Kościół w okresie międzywojennym. Pocztówka ze zbiorów M. Rawskiego

W połowie XIX w. założył on na terenie powiatu szczycieńskiego 5 stacji misyjnych (w: Szczytnie, Lipowcu, Klonie, Opaleńcu i Wielbarku). Działalność ta doprowadziła do kilkukrotnego aresztowania go i osadzenia w szczycieńskim areszcie. Za każdym razem oskarżenia były jednak oddalane przez wyższą instancję. W latach 1871–1878 w Niemczech panował Kulturkampf, w ramach którego Kościół katolicki był przez państwo zwalczany. Na terenach mieszanych etnicznie wiązał się on ze wzmożeniem germanizacji. Co ciekawe, w latach 1934 – 1948 panowała w Szczytnie pomiędzy katolikami i protestantami zgoda. Pozwolono nawet katolikom odprawiać nabożeństwa w kościele ewangelickim.

W końcu Niemcy pogodzili się z istnieniem katolików w powiecie szczycieńskim i w drugiej połowie XIX w. wybudowano tu 7 kościołów katolickich, pierwszy w Lesinach Wielkich w 1859 r. Najdłużej przed budową kościoła katolickiego wzbraniało się Szczytno.

POCZĄTKI PARAFII

Zniszczenia z sierpnia 1914 r.

W 1874 r. ksiądz Tolsdorf, na polecenie biskupa, kupił w Szczytnie (na Bartnej Stronie) za kwotę 4000 talarów dom, w którym urządzono salę modlitewną. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Do 13 listopada 1884 r. nabożeństwo miesięczne dla katolików ze Szczytna i okolicy odprawiał ksiądz z Pasymia, a następnie z Dźwierzut. Od tego czasu biskup warmiński Krementez ustanowił w Szczytnie stałą opiekę duszpasterską. Budowę kościoła katolickiego przyśpieszyło przybycie 1 sierpnia 1890 r. do Szczytna batalionu strzelców, w którym było około 80 katolików i którym trzeba było zapewnić posługę religijną. W 1893 r. biskup Andrzej Thiel ustanowił w Szczytnie parafię, do której oprócz Szczytna i Bartnej Strony należały miejscowości leżące wokół Szczytna, jak również odległe Spychowo. 13 listopada 1894 r. zakupiono na Bartnej Stronie działkę z zamiarem wybudowania na niej kościoła. Ksiądz Tolsdorf zajmował się zbieraniem datków na ten cel. O wsparcie budowy prosił między innymi Polaków z Wielkopolski. Licząca niewiele ponad 330 osób społeczność katolicka w Szczytnie i okolicach sama nie była w stanie sfinansować zadania. W zdecydowanej większości byli to ubodzy ludzie. Nie było wśród nich żadnego posiadacza ziemi. W 1896 r. prawie połowę zebranej na budowę kościoła kwoty stanowiły pieniądze przekazane przez biskupa warmińskiego. W lutym 1898 r. w „Pielgrzymie” ukazała się notatka, w której przypomniano o 82. urodzinach księdza Tolsdorfa. Przy tej okazji jubilat prosił, by powinszowania przekazywać w formie datków na budowę kościoła w Szczytnie.

BUDOWA I KONSEKRACJA

Widok na kościół z około 1900 r.

Budowę rozpoczęto we wrześniu 1897 r., a zakończono w 1899 r. 6 maja 1898 r. położony został kamień węgielny. 19 listopada 1899 r. kościół został poświęcony ku czci Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Uroczysta konsekracja obyła się 2 lipca 1901 r. Wówczas to kościół otrzymał drugi tytuł: św. Walentego. Przez pierwsze lata swojego istnienia świątynia znajdowała się poza obszarem miasta. W obręb Szczytna została włączona wraz z Bartną Stroną dopiero w 1913 r. Atrakcyjnie położony nad Jeziorem Domowym Małym kościół stał się szybko jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów szczycieńskiego krajobrazu.

POŻAR OD PIORUNA I ZNISZCZENIA WOJENNE

Kościół wzniesiony został w modnym pod koniec XIX w. stylu neogotyckim. 7 czerwca 1905 r. od uderzenia pioruna zapaliła się wieża kościelna. Częściowo stopione zostały dzwony i uszkodzeniu uległy organy. Po pożarze wieża przez jakiś czas była przykryta dwuspadowym dachem z desek. Następnie została odbudowana w niezmienionej formie. Kolejne zniszczenia dotknęły kościół pod koniec sierpnia 1914 r. Wówczas to Szczytno zostało podpalone, a następnie ostrzelane z artylerii przez wojska rosyjskie. Zniszczeniu ponownie uległa wieża kościoła, którą odbudowano, ale już w nie tak dekoracyjnej jak poprzednio formie. Wcześniejszy okrągły zegar zastąpiono większym z kwadratową tarczą. Co ciekawe, według księdza Johannesa Hellera, proboszcza w Lesinach Wielkich, w trakcie tych wydarzeń wieża została zniszczona nie przez Rosjan, a przez niemiecką artylerię, strzelającą do ukrytego na niej rosyjskiego obserwatora.

Kościół przykryty drewnianym dachem po pożarze z 1905 r. Pocztówka ze zbiorów M. Rawskiego

Wnętrze kościoła urządzone zostało również w stylu neogotyckim. Ołtarz główny jest dziełem Augusta Lorkowskiego z Gietrzwałdu. Witraże wykonał Adalbert Redner z Wrocławia. Ołtarze boczne i stacje Drogi Krzyżowej ufundował ksiądz Walenty Tolsdorf. Wykonane zostały one aż w Tyrolu, w pracowni Ferdynanda Stuflessera. Znajdujący się na wieży kościoła dzwon w 1905 r. odlany został przez Franza Schilinga z Apoldy.

Obok kościoła wzniesiono plebanię, która jednak w 1914 r. spłonęła. Nową, zachowaną do dnia dzisiejszego, wzniesiono według projektu znanego szczycieńskiego architekta Agusta Wieganda.

Witold Olbryś{/akeebasubs}