Po zakończeniu I wojny światowej granica w Opaleńcu oddzielała Republikę Weimarską od Polski. W sierpniu l920 roku byt naszego kraju był zagrożony. 23 sierpnia miała miejsce przegrana dla Polaków bitwa pod Chorzelami, w trakcie której starła się Brygada Syberyjska z oddziałami sowieckiego III Korpusu Kawalerii Gaja. 24 sierpnia Polacy wyzwolili Chorzele.
WOJNA POLSKO - BOLSZEWICKA
Polski szturm na miasteczko i krążącego nad nimi polskiego lotnika obserwowało z Opaleńca dwóch majorów francuskich z komisji alianckiej. Ostatecznie Armia Czerwona została pokonana, a wielu jej żołnierzy szukało schronienia w Prusach Wschodnich. Starosta szczycieński Wiktor von Poser pozostawił relację o tym, jak bolszewicy przekroczyli granicę i jak zmęczeni przeskakiwali na koniach rów graniczny przy szlabanie granicznym. Część żołnierzy przedzierała się przez las aż do Wielbarka, gdzie docierali do jedynego w tym rejonie mostu na Omulwi. Później około 5 kilometrów od granicy niemieccy żandarmi utworzyli linię, na której wyłapywali bolszewików. Miejscowa ludność za żywność nabywała od nich konie i inne, często zrabowane w Polsce, dobra.
PLEBISCYT
Zanim jeszcze rozegrała się bitwa pod Chorzelami i granice przekroczyli uciekający przed Polakami czerwonoarmiści, ludność Opaleńca musiała w trakcie plebiscytu 11 lipca 1920 roku rozstrzygnąć, czy chce należeć do Polski, czy do Niemiec. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
OKRES MIĘDZYWOJENNY
W okresie międzywojennym działały tu następujące organizacje: Towarzystwo Oszczędnościowo-Pożyczkowe, Towarzystwo Sportowe oraz Ochotnicza Straż Pożarna, która posiadała specjalną wieżę do ćwiczeń. W 1935 roku podjęto próbę utworzenia szkoły polskiej. W 1933 roku utworzono bazę nazistowskiej organizacji Bund Deutscher Osten (Związek Niemieckiego Wschodu), której zadaniem było zwalczanie wszelkich przejawów polskości.
W czasach nazistowskich obok kościoła znajdował się żeński obóz RAD-u (Służba Pracy Rzeszy). Takie obozy w Prusach Wschodnich często lokowano w miejscach zagrożonych polskością. Służące w nim dziewczyny pomagały w pracy w gospodarstwach rolnych. W 1942 roku obóz ten wizytował gauleiter Prus Wschodnich Erich Koch.
Grunty wokół Opalenica były piaszczyste lub podmokłe. Trawę trzeba było kosić nad wodą. Sytuację poprawiła dopiero przeprowadzona w 1934 roku melioracja. Wówczas to wykopano wzdłuż Orzyca kanał, który odprowadzał wody ze znajdujących się tam i mocno zabagnionych łąk. Podobnych prac, pomimo prób nawiązania współpracy przez szczycieńskie starostwo, nie wykonano po polskiej stronie.
WYBUCH WOJNY
W sierpniu 1939 roku sytuacja po obu stronach granicy była napięta. Działali tu polscy i niemieccy szpiedzy. Dochodziło też do różnych incydentów. W Chorzelach zorganizowano propagandowe „przedstawienie”, w trakcie którego starosta przasnyski wykrzykiwał antyniemieckie hasła. Pod koniec sierpnia w rejonie Szczytna i Wielbarka rozlokowana była 12. Dywizja wchodząca w skład korpusu „Wodrig”, dowodzonego przez generała Alberta Wodriga. Korpus ten był częścią 3. Armii, wchodzącej w skład Grupy Armii Północ. Przed samym wybuchem wojny przygraniczne wsie po stronie niemieckiej zostały ewakuowane. Na żwirowej drodze pomiędzy Opaleńcem a Baranowem ustawiono artylerię. Chorzele zaatakowane zostały 1 września przez 12. dywizję piechoty z Korpusu „Wordrig”, dowodzoną przez generała porucznika Ludwiga von der Leyena. Niemcy szybko odepchnęli próbujących bronić tego rejonu Polaków. Jeszcze 3 września 1939 roku polski samolot wykrył na szosie prowadzącej do Chorzel niemiecką jednostkę pancerną. Już 15 września 1939 roku linia Wielbark - Ostrołęka została wyremontowana i ponownie otwarta.
Jak zwykle niewiele wiemy o tym co się działo we wsi przez cały okres wojny. Pracowali tu na pewno polscy robotnicy przymusowi. W moich zbiorach znajduje się też list włoskiego jeńca Giuseppe Bei z listopada 1944 roku, który pracował w gospodarstwie Johana Krischika. Posiadam też list Niemca wysłany z obozu jenieckiego w Kanadzie do Opaleńca.
W 1944 roku samoloty sowieckie zrzuciły bomby na pociąg w Opaleńcu. Nalot był jednak nieskuteczny. Jako pierwsze 21 stycznia 1945 roku wkroczyły do Opaleńca oddziały radzieckie, które prowadziły tu ciężkie walki z oddziałami niemieckiej dywizji pancernej „Grossdeutschland”. Po wkroczeniu do wsi czerwonoarmiści zamordowali 5 osób, 8 zginęło w trakcie ucieczki a 8 poległo służąc w Wehrmachcie.
Witold Olbryś{/akeebasubs}
