Na funkcjonowanie Rudki od samego początku duży wpływ miała rzeka Wałpusza. Już w młodszej epoce kamienia stanowiła ona, wraz z jeziorem Wałpusz, centrum osadnicze. Właśnie na terenie obecnej Rudki w zakolu rzeki Wałpuszy w młodszej epoce kamienia znajdowało się osiedle, umiejscowione na skarpie w pobliżu byłej piaskowni. O obecności ludzkiej w okolicach Rudki w epoce brązu świadczy odnalezienie na terenie wsi siekierki z brązu z szerokim i półkolistym ostrzem.
Rudka położona była w okolicy mocno zabagnionej. Jej jedyne bogactwo stanowiło to, co można było wydobyć z rzeki, (która jeszcze w latach osiemdziesiątych XX w. obfitowała w wiele gatunków ryb) i z lasu. Prawdopodobnie pierwsi mieszkańcy osady zajmowali się wypalaniem węgla drzewnego. Pod koniec XIV w. zwrócono uwagę na znajdujące się w bagnistej okolicy Rudki pokłady rudy darniowej. Postanowiono uruchomić kuźnię przerabiającą rudę na żelazo.
Pierwszy raz o kuźni słyszymy w 1397 r. w przywileju dla niejakiego Jełmunia Hansa von Alsena, który zastrzega sobie prawo do ewentualnie odnalezionego żelaznego kruszcu.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
W 1627 r. w rejestrze szczycieńskiego kościoła zapisano, że Rudka jest wsią ziemską z 14 włókami. W latach 1709-1711 w wyniku epidemii Rudka prawie całkowicie się wyludniła. W 1741 r. wieś otrzymała zapis na 7 włók na prawie chełmińskim i była odtąd wsią czynszową. W 1782 r. liczyła 9 dymów. W 1858 liczyła już 21 dymów i ponad 12 włók.
Od 1777 r. młyn wodny w Rudce prowadził Jakob Goroncy. W 1846 r. Goroncy informował, że chce wybudować obok swojego młyna tartak. Stary młyn, oprócz mielenia zboża, służył równieź do obróbki sukna foluszem.
W 1859 r. jako właściciel młyna występował Fridrich Goroncy, natomiast właścicielem majątku „Hamerudau” był Adolph Goroncy. Do rodziny Goroncy należał też znajdujący się po prawej stronie drogi ze Szczytna do Leman majątek ziemski Carlshof. W 1862 r. właścicielem Carlshofu był Karl. W 1893 r. Adolph Gorontzy zamieścił ogłoszenie, że chce część majątku Carlshof wydzierżawić. W tym samym czasie właścicielem młyna w Starych Kiejkutach był Robert Gorontzy. W 1897 r. chłop Karl Goroncy zamieścił ogłoszenie, w którym informował, że na 20 hektarach gruntu majątku Omulew pod Wielbarkiem chce założyć nowe osiedle. W 1897 r. miała miejsce parcelacja majątku Hamerudau. Właścicielem dóbr, w skład których oprócz ziemi wchodził młyn i tartak, był wówczas Conrad Gorontzy. W 1899 r. właścicielem majątku był już Robert Gorontzy.
W 1899 r. spalił się należący do Fechnera tartak. Pożar strawił też zabudowania kowala Abramczika. Na początku XX w. C. Fechner prowadził parcelację majątku Hamerudau. Tartak i młyn w Rudce działał do 1917 r.
Witold Olbryś{/akeebasubs}
