30 lipca 1914 roku na terenie koszar odbył się apel, w trakcie którego komendant szczycieńskiego batalionu, podpułkownik Modrow, oznajmił zebranym strzelcom stan zagrożenia wojną oraz że został on przeniesiony na stanowisko dowódcy w innej jednostce. Nowym komendantem batalionu został major Ernst Weigelt.

Z historii wojska w Szczytnie cz. 4
Wymarsz strzelców na wojnę

KWIATY W LUFACH

Kompaniom wydano wojenne wyposażenie. O godzinie 14.00 nastąpił wymarsz w celu obsadzenia znajdującej się pod Szczytnem linii blokhauzów. Maszerującym ze śpiewem na ustach żołnierzom towarzyszyli mieszkańcy miasta, którzy wtykali w lufy karabinów kwiaty. W nocy strzelcy wpuszczali w kierunku granicy patrole, a w dzień się nudzili i brali udział w zajęciach instruktażowych dotyczących zachowania się podczas walki. W tym czasie kompania karabinów maszynowych została jeszcze na jakiś czas w koszarach. Natomiast kompania rowerowa 1 sierpnia ruszyła w kierunku granicy w Opaleńcu. Tymczasem do koszar zaczęli napływać rezerwiści, a w mieście i okolicy zapanowała szpiegomania. 12 sierpnia batalion otrzymał rozkaz opuszczenia linii umocnień. Przed ostatecznym wymarszem strzelcy spędzili jeszcze jedną, ostatnią noc w Szczytnie.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} 

BITWA POD ORŁOWEM

Major E. Weigelt

W związku z tym, że koszary były już zajęte przez obce jednostki, strzelcy nocowali w prywatnych kwaterach, w których mieszkańcy Szczytna gościli ich, jak potrafili najlepiej. 23 sierpnia batalion wziął udział w bitwie pod Orłowem i Łyną, gdzie poległo 254 strzelców oraz 17 oficerów, na czele z dowódcą batalionu E. Weigeltem. W trakcie tej bitwy spotkały się dwie jednostki noszące imiona uczestników konferencji w Taurogach. Tymi jednostkami były: szczycieński batalion noszący imię grafa Yorcka von Wartenburga oraz 29. Czernichowski Pułk Piechoty im. Iwana Dybicza Zabałkańskiego. Szczycieńscy strzelcy 23 sierpnia zdobyli sztandar 29. Czernichowskiego Pułku Piechoty. Owinięty wokół ciała poległego rosyjskiego żołnierza sztandar znalazł strzelec Awe z 3. kompanii. Sukces ten próbował przypisać sobie 151. pułk. W trakcie walki żołnierz tego pułku przejął sztandar, ale musiał go porzucić. W 1915 roku dowódca XX Korpusu generał Scholz na podstawie zebranej dokumentacji przypisał jego zdobycie strzelcom. Poległych strzelców pochowano na cmentarzach w Orłowie i Łynie. Oba te cmentarze były systematycznie do 1944 roku odwiedzane przez żołnierzy szczycieńskiego batalionu.

SZLAK BOJOWY

Następnie batalion wziął udział w walkach o Mielno i Uzdowo. Później został wraz z grupą wydzieloną, dowodzoną przez generała Schmettau, wysłany na drogę Nidzica-Wielbark, w celu zamknięcia okrążenia wycofujących się oddziałów II Armii. Pod Puchałowem ówczesny porucznik Erich Balla, późniejszy autor pierwszowojennej historii batalionu, dowodził kompanią karabinów maszynowych, która rozstrzelała szarżującą, kozacką obstawę generała Samsonowa.

Po bitwie pod Tannenbergiem batalion od 25 września 1914 roku do 20 marca 1915 roku znajdował się w składzie 8. Dywizji Kawalerii. Później do 13 czerwca 1916 roku był częścią 75. Dywizji Rezerwowej. Następnie do 30 sierpnia 1917 roku wszedł do składu 1. Dywizji Kawalerii. Na koniec batalion został od 1 września dołączony do 1. Dywizji Kawalerii. Brał udział w walkach w Polsce nad Pilicą i Rawką, w okolicach Wilna, nad Jeziorem Narocz i w okolicach Rygi.

Nieśmiertelnik żołnierza szczycieńskiego batalionu strzelców

W marcu 1915 roku 1. kompania rowerowa dołączyła do 8. Dywizji Kawalerii, gdzie pozostała aż do jej rozwiązania. Brała udział w walkach na wschodzie, między innymi nad Bzurą, nad dolną Windawą, wokół Szawle, pod Jełgawą i Dyneburgiem oraz nad Dźwiną. W 1918 roku wzięła udział w ofensywie na Jezioro Pejpus i górną Dunę, a następnie w okupacji ziem rosyjskich. 8 października 1918 roku 1. kompania rowerowa powróciła, ale już bez rowerów, do znajdującego się w tym czasie na froncie zachodnim batalionu.

Pierwszowojenne dzieje szczycieńskiego batalionu strzelców opisane zostały w książce Ericha Balli: „Im Yorckschen Geist. Der deutsche Frontsoldat und seine Seele”, Berlin 1926. Trzeba jednak pamiętać, że jest to opis całkowicie jednostronny, który zapewne nigdy nie zostanie skonfrontowany z innymi źródłami.

Witold Olbryś{/akeebasubs}