Dotychczasowa naczelnik Wydziału Gospodarki Miejskiej Ilona Bańkowska będzie nowym wiceburmistrzem Szczytna. - Od samego początku o niej myślałem, ale długo musiałem ją namawiać do objęcia tej funkcji – zdradza burmistrz Krzysztof Mańkowski, dodając, że o wyborze zadecydowało jej długoletnie doświadczenie w pracy w samorządzie oraz to, że zapewni kontynuację rozpoczętych już przez miasto zadań.
DŁUGO JĄ NAMAWIAŁ
Wiemy już, kto przez najbliższe pięć lat będzie prawą ręką burmistrza Krzysztofa Mańkowskiego. Stanowisko jego zastępcy obejmie Ilona Bańkowska, dotychczasowa naczelnik Wydziału Gospodarki Miejskiej. - Od samego początku myślałem o niej, ale długo musiałem ją namawiać do objęcia tej funkcji – zdradza Mańkowski. Dodaje, że o wyborze zdecydowało długoletnie doświadczenie Ilony Bańkowskiej w pracy w samorządzie oraz to, że zapewni ona ciągłość rozpoczętych już przez miasto zadań. - Myślę, że lepszej osoby w Szczytnie do objęcia tej funkcji nie ma – przekonuje burmistrz, podkreślając, że jego zastępczyni jest gotowa „z marszu” wejść w nowe obowiązki. - Od razu bierzemy się do pracy. Już pierwszego dnia urzędowania jedziemy na spotkanie z konserwatorem zabytków w sprawie rewitalizacji ruin – mówi Mańkowski.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
DO KOŃCA ROKU BEZ ZMIAN
Burmistrz zapowiada, że do końca roku nie będzie żadnych zmian kadrowych w Wydziale Gospodarki Miejskiej, a jego pracę nadal nadzorować ma Bańkowska. Dalsze posunięcia uzależnia od swojej zastępczyni. - Ona najlepiej zna ten wydział i każdą jej decyzję zaakceptuję, bez względu na to, czy będzie to wewnętrzny awans czy też konkurs – mówi.
Do końca roku nie przewiduje również innych zmian kadrowych w urzędzie, w tym na stanowiskach sekretarza i skarbnika. - Mam swoje przemyślenia na temat zmian organizacyjnych. Chciałbym zdecydowanie wzmocnić pewne wydziały strukturalnie, a być może także i osobowo – deklaruje.
Czy naczelnik wydziału edukacji Robert Dobroński, z którym w ostatnich latach nie miał najlepszych relacji, może spać spokojnie? - Jest nadal naczelnikiem. Jeśli będą jakieś zmiany, to w pierwszej kolejności powiadomię o nich głównych zainteresowanych, a dopiero później prasę – odpowiada Mańkowski.
DLACZEGO NIE WILCZEK?
Wydawało się, że naturalnym kandydatem do objęcia funkcji wiceburmistrza jest Rafał Wilczek, obecnie sekretarz gminy Purda, a w przeszłości naczelnik wydziału promocji w szczycieńskim ratuszu. Uzyskał on trzeci wynik w wyborach na burmistrza, a jego komitet „Wszystko dla Szczytna” zdobył aż osiem mandatów do Rady Miejskiej i zapewne będzie wspólnie z ugrupowaniem Mańkowskiego tworzyć koalicję rządzącą. - To burmistrz dobiera sobie najbliższych współpracowników. Tu nie ma żadnego kupczenia stanowiskami. Myślę, że osoba pani Ilony jest poza wszelkimi komentarzami – kwituje nasze spekulacje Mańkowski.
NAJTRUDNIEJSZE INNOPOLICE
Nowy burmistrza za najtrudniejsze stojące przed nim i jego zastępczynią wyzwanie, uważa kwestię InnoPolice. - Zarówno mieszkańcy, jak i urzędnicy nie do końca wiedzą, w jakim to idzie kierunku – twierdzi Mańkowski. Losy inwestycji uzależnia od rozstrzygnięcia przetargu na jej realizację, co ma nastąpić pod koniec listopada. Wtedy okaże się, czy przeznaczone na to zadanie środki są wystarczające. Co ciekawe, wcale nie uważa, aby najtrudniejszą do spełniania z długiej listy jego wyborczych obietnic, była sprawa wieży ciśnień. - To mój konik. Przez lata w tej sprawie nie podjęto rękawicy, a ja ją na pewno podejmę – zapowiada.
RELAKSUJE SIĘ W OGRODZIE
Ilona Bańkowska przyznaje, że decyzja o objęciu funkcji wiceburmistrza nie była dla niej łatwa. - W końcu zdecydowały skuteczne namowy burmistrza – zdradza. Przez wiele lat współpracowała z burmistrz Danutą Górską i jej zastępcą Krzysztofem Kaczmarczykiem. Czy z tego powodu nie miała oporów, by przyjąć propozycję Mańkowskiego? - Nie analizowałam tego. Patrzyłam jedynie na zakres pracy – odpowiada nowa wiceburmistrz. Podkreśla, że współpraca z Kaczmarczykiem układała się jej bardzo dobrze. - Każdemu życzę takiego szefa jak on.
Czy poprzednik już pogratulował jej awansu? - Tak. Mieliśmy też spotkanie, podczas którego przekazał mi informacje na temat wydziałów, które nadzorował.
Ilona Bańkowska ma 43 lata. Urodziła się w Szczytnie, ale przez pierwsze dziesięć lat życia mieszkała w Orzynach. Jako uczennica Szkoły Podstawowej nr 2 osiągała sukcesy z trenowaną przez nieżyjącego już Andrzeja Kijewskiego drużyną koszykarek, zajmując dwa razy trzecie miejsce w makroregionie. Absolwentka Zespołu Szkół nr 2 oraz Uniwersytetu Warmińsko – Mazurskiego w Olsztynie, gdzie ukończyła kierunek kształtowanie środowiska i rolnictwo. Od 23 lat, czyli od początku swojej kariery zawodowej, jest związana z Urzędem Miejskim w Szczytnie. Zaczynała od pracy w Wydziale Organizacyjnym, zajmując się obsługą komisji rady, a potem zarządu miasta. Stamtąd została przeniesiona na stanowisko naczelnika Wydziału Gospodarki Miejskiej. Funkcję tę pełniła przez 18 lat. Prywatnie mężatka, ma jedną córkę. Jej największe hobby to ogród. - Praca w nim bardzo mnie relaksuje. To miejsce, w którym odzyskuję energię – zdradza wiceburmistrz.
(ew){/akeebasubs}
