Wybieramy Supersołtysa Powiatu Szczycieńskiego. Sołectwo, którego przedstawiciel zajmie w nim I miejsce, otrzyma w nagrodę od starosty 4 tys. zł, II miejsce jest premiowane kwotą 3 tys. zł, a III – 2 tys. złotych. W tym tygodniu zachęcamy do oddawania głosów na sołtysów z gminy Pasym. Jedną z nich jest Anna Dębek z Ruska Wielkiego.

Z polonistki na sołtyskę
Anna Dębek przyznaje, że bycie sołtysem to dla niej wielka lekcja tego, czym jest samorząd

Anna Dębek funkcję sołtysa sprawuje od lata 2021 r. Pochodzi z Lublina, tam też ukończyła polonistykę na Uniwesytecie Marii Curie – Skłodowskiej. Na Mazury przywiodła ją letnia przygoda i … miłość. Przyjeżdżała tu wraz z koleżanką na wakacje do starszego brata, który będąc w wojsku w tych stronach poznał przyszłą żonę, a następnie zamieszkał. - Nasze wyjazdy na Mazury nie były więc tak całkiem „w ciemno” - śmieje się pani Anna. Podczas jednego z takich letnich pobytów, zaraz po zdaniu matury, poznała swojego przyszłego męża, urodzonego w Rusku Wielkim. W miejscowości tej zamieszkała po ślubie w 1986 r. Wraz z mężem wychowała troje dzieci – dwóch synów i córkę. Dziś cała trójka jest już dorosła. Pani Anna przez 40 lat była nauczycielką języka polskiego w pasymskim gimnazjum i szkole podstawowej, pracowała także w szkolnej bibliotece. Czas swojej aktywności zawodowej wspomina bardzo miło, bo praca z młodzieżą dawała jej wiele satysfakcji. Jedna z uczennic pani Anny została laureatką wojewódzkiej olimpiady z języka polskiego, druga – finalistką.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} 

Sołtys od ubiegłego roku jest szczęśliwą emerytką. Mieszka tylko z mężem, bo dzieci wyjechały z rodzinnej miejscowości. Choć na czele sołectwa stoi od niedawna, to ma się już czym pochwalić. Co roku przed Wielkanocą wraz z mieszkankami organizuje akcję sprzątania wiejskiej świetlicy po to, by przygotować ją na święcenie pokarmów, którego dokonuje ksiądz z sąsiednich Giław. Udało się jej również zdbać o plażę przy żwirowni i uporządkować teren wokół świetlicy. Pani Anna wiosną zaprasza też chętnych do udziału w akcji sprzątania wsi. W Rusku Wielkim organizowane są także, częściowo ze środków funduszu sołeckiego, okolicznościowe imprezy, takie jak np. Dzień Kobiet czy mikołajki dla dzieci. Sołtys zainicjowała także akcję „Upominek dla Seniora”. - Jest ona skierowana do osób starszych, które z różnych względów nie mogą brać udziału w wiejskich festynach. Po ich zakończeniu odwiedzamy je, wręczając skromne upominki – mówi pani Anna.

Sołtys cieszy się z tego, że niedawno udało się przebudować skrzyżowanie we wsi, dzięki czemu zdecydowanie poprawiła się jej estetyka. Upiększeniu miejscowości służyło także posadzenie roślin ozdobnych. Teraz mieszkańcom marzy się jeszcze poprawienie nawierzchni drogi w kierunku Olsztyna. - To dość długi odcinek, na którym nie ma chodnika, a ruch tu panuje duży – mówi, licząc, że inwestyjcę uda się zrealizować we współpracy gminy Pasym oraz Zarządu Dróg Powiatowych.

Pani Anna przyznaje, że bycie sołtysem to dla niej wielka lekcja tego, czym jest samorząd. - Trzeba się go ciągle uczyć i poznawać – tłumaczy, dodając, że funkcja, którą sprawuje, jest obarczona dużą odpowiedzialnością, chociażby za wydatkowanie środków z funduszu sołeckiego. Dzięki pochodzącym z niego pieniądzom, w Rusku Wielkim udało się m.in. zainstalować lampy solarne oraz uporządkować teren przy świetlicy.

W wolnym czasie, co raczej nie dziwi, biorąc pod uwagę jej wykszałcenie, pani sołtys lubi czytać książki. - To moja ulubiona rozrywka – przyznaje. Nie stroni też od rozwiązywania różnego rodzaju łamigłowek – sudoku czy krzyżówek. Ceni sobie także aktywny wypoczynek, w tym długie spacery.

(ew)

{/akeebasubs}