Jesteśmy na ostatniej prostej przed pierwszą rundą wyborów prezydenckich.

Jakiegoś najazdu kandydatów na Szczytno i powiat nie mieliśmy, co pewnie daje do myślenia. Już jakiś czas temu odwiedzili nas dwaj ważni i powszechnie rozpoznawalni politycy, nie dotarła jednak dwójka najbardziej liczących się pretendentów. Nie widzieliśmy również z bliska żadnej z pań. Banerów wyborczych związanych z kandydatkami płci pięknej mamy jak na lekarstwo. Dominują panowie, a na jednym ze słupów dostrzegliśmy także alternatywnego kandydata zupełnie niezależnego (fot. 1) . Dziwną tradycją stało się niszczenie i ośmieszanie części materiałów z podobiznami kandydatów. Z naszego przeglądu wynika, że najbardziej dostało się dwóm panom (fot. 2). Odnosimy wrażenie, że nijakiego wpływu na wynik niedzielnego głosowania nie będzie to miało, a jaki on będzie w Szczytnie, powiecie i kraju – wkrótce zobaczymy.
DZIEŃ ZWYCIĘSTWA

W ubiegłym tygodniu obchodziliśmy 80. rocznicę zakończenia II wojny światowej – czyli kolejny Dzień Zwycięstwa. W przeszłości święto w naszym kalendarzu przypadało 9 maja, a było tak formalnie aż do 2014 r. Dopiero w następnym roku przesunięto datę na termin zachodnioeuropejski. Momentów, które można by uznać za godzinę zakończenia wojny, było kilka, ale ten, którego trzymają się Rosjanie, nastąpił według ich czasu krótko po północy 9 maja. Na zachód od rosyjskiej granicy poprzednia doba jeszcze trwała.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Pojedynczych lub zgrupowanych grobów uczestników walk o wyzwolenie nie brak na cmentarzu komunalnym, ale z jakichś powodów Dzień Zwycięstwa kojarzy się często z cmentarzem Armii Czerwonej znajdującym się przy wylocie w stronę Ostrołęki. Od lat ktoś upamiętnia Rosjan poległych u kresu wojny w rejonie Szczytna. Nie inaczej było i teraz – gdy w weekend odwiedziliśmy cmentarz, od razu zobaczyliśmy pod pomnikiem kwiaty stojące we flakonach (fot.3) oraz pojedyncze tulipany położone na każdej mogile (fot.4) . Chyba po raz pierwszy dostrzegliśmy dorysowane na sylwetkach żołnierzy z pomnika dodatki, w postaci m.in. swastyk na hełmach (fot. 5). Choć od lat propagowane jest usuwanie z przestrzeni publicznej określonych pomników „ku czci”, a stosunek do Rosjan (niekoniecznie wszystkich) mamy, jaki mamy, to musimy przypomnieć, że cmentarze pozostają wciąż miejscami szczególnymi i całej przestrzeni należy się ochrona ze strony państwa.
CZAS NA HD

Na naszej wieży ratuszowej co jakiś czas czas się zatrzymuje – dotyczy to zegarów, które wybiórczo się zacinają. W ostatnim czasie coś się stało z chronometrem zwróconym w stronę ulicy Odrodzenia (fot. 6) . Zdjęcie wykonaliśmy około godziny 17. Jeden z naszych Czytelników, który podpisał się w swojej korespondencji jako mieszkaniec Szczytna, zwrócił uwagę na inną kwestię związaną z wieżą. Na wierzchołku zainstalowana jest internetowa kamera pokazująca panoramę miasta. W tamtą stronę kieruje nawet tabliczka znajdująca się przy wjeździe na plac Juranda (fot. 7). Czytelnik zwrócił uwagę na fakt, że jakość obrazu pozostawia sporo do życzenia.
Aktualnie obraz, jaki się ukazuje przypomina, nie przymierzając, jakiś zaczadzony Wałbrzych albo Bytom w latach 80. Szczególnie w mniej słoneczne dni – czytamy. - Normalnych turystów to nie przyciągnie, co najwyżej jakichś sentymentalnych masochistów. Wyczyszczenie optyki na pewno by coś dało, ale rozdzielczość SD pamięta jeszcze ubiegłe tysiąclecie. Przyzwoite kamery HD są w setkach dużo mniejszych miejscowości rozsianych po świecie i to nawet od kilkunastu lat. Sezon turystyczny za pasem i moim skromnym zdaniem relatywnie niewielki i jednorazowy wydatek to nie problem dla miasta, które lekką ręką wywala 3 mln na wykupienie tego, co sprzedało wcześniej za złotówkę. Sprawdzaliśmy kilkakrotnie i przekonaliśmy się, że jakość przekazu jest faktycznie umiarkowanie atrakcyjna. Oto zrzut ekranu z w miarę pogodnego momentu soboty (fot. 8). Nasz Czytelnik dodaje, że parę miesięcy temu informował o wszystkim urząd, ale odzewu się nie doczekał. Inny z naszych Czytelników, pan Ireneusz, podpowiedział nam, że ponad rok temu panoramicznego widoku nie było wcale – link się nie otwierał. Co ciekawe, widok z ratuszowej wieży był dostępny na stronie www.windy.com, zbierającej przekaz z podobnych kamer z całego świata.
NOWE PRZEJŚCIE Z PROBLEMEM
Niedawno na ulicy Żeromskiego w Szczytnie utworzono nowe przejście dla pieszych. Znajduje się ono na wysokości otwartego jakiś czas temu sklepu. Powinno być bezpieczniej, ale powstało lekkie utrudnienie. W pobliżu rośnie spora brzoza, której opadające gałęzie rozrosły się po ostatnich deszczach i utrudniają teraz chodzenie po chodniku. Tam, gdzie gałęzie nie opadają tak nisko, akurat stoi znak (fot. 9).
SZTUKA UZUPEŁNIANIA

W Szczytnie, podobnie jak w innych miejscowościach (a także poza nimi), uzupełniane są z większą lub mniejszą regularnością ubytki w jezdni. Wiadomo – dziury stanowić mogą poważne zagrożenie. Z uzupełnianiem innych braków bywa różnie. Nie tylko u nas widujemy np. poniszczone przez wandali lub nadgryzione zębem czasu ławki. Niekiedy są one po prostu wymieniane na nowe, ale czasem wystarczy dostrzec problem i po prostu ubytki uzupełnić. Będzie zwyczajnie taniej. Ktoś spostrzegawczy doprowadził w ten sposób do poprawienia wyglądu kilku ławek znajdujących się na Małej Bieli (fot. 10) . Inna rzecz, że dosztukowane deseczki nie zostały pomalowane.
Można zorganizować kawałki drewna, możliwe byłoby niewątpliwie znalezienie gdzieś kostek chodnikowych. Już od dłuższego czasu dość dziwnie wygląda np. otoczenie ławeczki stojącej przy szczycieńskiej plaży (fot. 11). O poważniejszych brakach związanych prawdopodobnie z rozkradaniem kostki z jednej z alejek nad Jeziorem Domowym Małym pisaliśmy swego czasu, ale nic w tej sprawie się nie zmieniło (fot. 12).
Tekst i foto
(w większości):
