Przy jedenastu głosach „za” i trzech „przeciw” na nową przewodniczącą Rady Gminy w Dźwierzutach wybrano Joannę Kobylińską. Wśród obecnych na sesji inaugurującej nową kadencję samorządu zabrakło dotychczasowej wójt Marianny Szydlik. Nie stawił się też były przewodniczący rady Arkadiusz Nosek.

Zabrakło tylko odchodzących włodarzy
Po odebraniu zaświadczeń o wyborze radni złożyli ślubowanie

Odśpiewaniem hymnu Polski zainaugurowano pierwsze w nowej kadencji posiedzenie Rady Gminy Dźwierzuty. Na miejsce obrad wybrano Gminny Ośrodek Kultury, do którego oprócz samorządowców przybyli także mieszkańcy gminy, w tym przewodnicząca komisji wyborczej Mariola Sztymelska. To ona właśnie wydała radnym zaświadczenia o wyborze ich na tę funkcję, a zaraz potem nowi radni i nowy wójt Dariusz Tymiński złożyli ślubowanie.

W programie obrad znalazł się wybór przewodniczącego rady. Zgłoszono dwoje kandydatów Joannę Kobylińską i Krzysztofa Sawickiego. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}Ten drugi, którego zgłosił Jacek Kandybowicz, nie wyraził jednak na to zgody. W głosowaniu tajnym za Joanną Kobylińską opowiedziało się 11 radnych, a 3 było przeciw.

– Dziękuję za ogromne zaufanie. Debiutuję jako radna, ale wierzę, że moje doświadczenie w pracy w samorządzie pomoże mi i będę godnie pełniła funkcję, a państwo będziecie ze mnie zadowoleni – mówiła tuż po wyborze nowa przewodnicząca.

Gratulacje i życzenia nowym radym i wójtowi w imieniu byłej już wójt złożyła skarbnik Agata Urbańska. Nieobecność Marianny Szydlik skarbnik tłumaczyła nam zwolnieniem lekarskim. W gronie przybyłych na inaugurującą sesję w nowej kadencji zabrakło też dotychczasowego przewodniczącego rady Arkadiusza Noska.

Stawiła się natomiast wicemarszałek województwa Sylwia Jaskulska, która wyraziła chęć ścisłej współpracy zarówno z samorządowcami, jak i pozostałymi mieszkańcami gminy. - Moje drzwi są dla wszystkich państwa otwarte, sołtysów, radnych i tych, którzy mają jakąś sprawę czy problem. Po to jestem, żeby rozwiązywać państwa problemy i pracować 24 godziny na dobę – deklarowała wicemarszałek Jaskulska.

(o){/akeebasubs}