Mieszkańcy gminy Jedwabno na swój posterunek policji muszą poczekać jeszcze 2 – 3 lata. Do tego czasu nad ich bezpieczeństwem będą czuwać funkcjonariusze stacjonujący w placówce w Wielbarku. Komendant powiatowy ma nadzieję, że to nie zniechęci mieszkańców do współpracy z policją.

Zaczekają na swój posterunek
Mł. insp. Tomasz Bzymek: – Dzielnicowi mają być aktywni, z dużą dozą kreatywności i muszą sami sobie układać pracę pod kątem potrzeb i zagrożeń

Pasym, Wielbark i Świętajno – w tych trzech miejscowościach powiatu szczycieńskiego powstaną w pierwszej kolejności posterunki policji. Wbrew wcześniejszym zapowiedziom, nie będzie ich na razie w każdej ze stolic gmin. – Kolejne powstaną w ramach drugiej transzy środków przeznaczonych na modernizację policji – informuje komendant powiatowy mł. insp. Tomasz Bzymek, który w ubiegłym tygodniu spotkał się z samorządowcami z gminy Jedwabno.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Kolejne posterunki mają być wybudowane w ciągu 2 – 3 lat. Do tego czasu teren gminy Jedwabno będzie obsługiwany przez placówkę w Wielbarku. – Mam nadzieję, że to nie zniechęci państwa do współpracy z nami – mówi komendant. Zapowiada, że w wielbarskim posterunku służbę będzie pełnić dwóch dzielnicowych, trzech funkcjonariuszy pionu patrolowo – interwencyjnego, dwóch dochodzeniowo – śledczych oraz kierownik. Mają oni pracować w systemie dwu- , a być może nawet trzyzmianowym. Placówka w Wielbarku ma też być wzmocniona policjantami, którzy w przyszłości zostaną przeniesieni do Jedwabna. Wiadomości przekazane przez komendanta nie cieszą wójta Sławomira Ambroziaka. – Zmartwiło mnie, że posterunek w pierwszej kolejności nie powstanie u nas – przyznaje.

Komendant Bzymek nie wyklucza, że choć posterunek będzie miał na razie siedzibę w Wielbarku, to dzielnicowy obsługujący gminę Jedwabno pozostanie tu na dyżurach, w wyznaczonym do tego miejscu. Podkreśla też, że policjantom pełniącym te obowiązki stawia wysokie wymagania. – Dzielnicowi mają być aktywni, z dużą dozą kreatywności i muszą sami sobie układać pracę pod kątem potrzeb i zagrożeń – akcentuje szef szczycieńskiej jednostki.

Apeluje również o zrozumienie wobec błędów popełnianych przez swoich podwładnych. Jak tłumaczy, kadra szczycieńskiej komendy jest bardzo młoda, a doświadczonych funkcjonariuszy ubywa. – Nasi policjanci mają po 2 – 3 lata stażu. To prawie dzieci, które ciągle się uczą – mówi Tomasz Bzymek.

(ew){/akeebasubs}