Na terenie gminy Dźwierzuty wciąż zdarzają się przypadki, kiedy właściciele posesji wbrew obowiązującym przepisom wprowadzają do kanalizacji sanitarnej wody opadowe, roztopowe, czy drenażowe. Odnotowywane są też nielegalne zrzuty do kanalizacji sanitarnej. Wyłapywaniu takich przypadków dobrze służy zadymiarka kanałowa.
Miesiąc temu na stronie ZGK Dźwierzuty ukazał się komunikat, w którym prezes Arkadiusz Brzozowski ostrzega przed takimi praktykami, informując, że grożą za to sankcje karne, ograniczenie wolności albo grzywna do 10 tys. zł. Zapowiada też, że kontynuowane będą kontrole zmierzające do ustalenia właścicieli posesji, z których dokonuje się nielegalnego zrzutu ścieków opadowych do kanalizacji sanitarnej.
To już kolejne ostrzeżenie prezesa skierowane do łamiących przepisy właścicieli posesji. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Zadymiarka, którą pożyczono od spółki Aqua w Szczytnie, spełniła swoją rolę. - Zakupiliśmy więc dla siebie nową za ok. 5 tys. zł. Korzyści są niewspółmiernie większe – tłumaczy prezes.
To nie jedyny nabytek, który wzbogacił kierowany przez niego zakład. Niedawno katowicki Inspektorat Transportu Drogowego przekazał gminie Dźwierzuty samochód Renault Master, który docelowo służyć ma Zakładowi Gospodarki Komunalnej przy obsłudze wodociągów. Pojazd, chociaż nie nowy, mający na liczniku 141 tys. km, jest w bardzo dobrym stanie.
(o){/akeebasubs}
