Już po raz czternasty z różnych stron Polski zjechali do Spychowa sygnaliści myśliwscy, by rywalizować w konkursie im. Tomka Napiórkowskiego. Imprezie towarzyszyła aukcja obrazów i koncert patriotyczny.

Zagrali po raz czternasty
Kapituła przy Naczelnej Radzie Łowieckiej przyznała medal św. Huberta nadleśniczemu Krzysztofowi Krasuli

Przez dwa dni, od piątku do soboty, w Spychowie królowała muzyka myśliwska. To za sprawą odbywającego się tu XIV Konkursu Sygnalistów Myśliwskich. Tytuł najlepszego solisty województwa warmińsko-mazurskiego przypadł w udziale Gabrieli Ulewicz z Nadleśnictwa Spychowo. Wśród laureatów znalazł się też zespół „Leśna Brać” reprezentujący Nadleśnictwo Spychowo. Większość nagród przypadła jednak w udziale przyjezdnym.

Adam Jażdżewski z Nadleśnictwa Spychowo nie święcił tym razem triumfów, jak w latach poprzednich. Wielką radość sprawił mu jednak okazały tort od współpracowników z okazji narodzin syna. Jego koleżanka Gabriela Ulewicz zdobyła tytuł najlepszego solisty Warmii i Mazur

Podczas finałowej gali, która miała miejsce w spychowskim amfiteatrze, wręczono Medal św. Huberta, drugie w hierarchii po „ZŁOM-ie” odznaczenie łowieckie.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Kapituła działająca przy Naczelnej Radzie Łowieckiej przyznała go Krzysztofowi Krasuli, nadleśniczemu Nadleśnictwa Spychowo.

Jak co roku konkursowi towarzyszyła aukcja obrazów powstałych podczas pleneru w Nadleśnictwie Spychowo z udziałem amatorów i zawodowców. Spośród wystawionych prac najwyższą kwotę – 600 zł wylicytowano za obraz przedstawiający roznegliżowaną kobietę stojącą w oknie w towarzystwie psa. Jego nabywcą został nadleśniczy Nadleśnictwa Maskulińskiego z Rucianego-Nidy Krzysztof Czaporowski. - Niektórzy uznają mnie za samobójcę, że z tym obrazem wracam do domu. A ja kupiłem go tylko dlatego, że jestem wielkim wielbicielem

W koncercie „Niepodległa Łączy” wystąpił chór Pasjonata ze Świętajna i podopieczni Fundacji Kreolia.

psów – tłumaczył dowcipnie swój wybór. Za pozostałe prace licytowano kwoty od 60 do 510 zł. W sumie dochód z aukcji nieznacznie przekroczył 4,5 tys. zł. - To słaby wynik – kręcił głową jeden z uczestników pleneru, Leszek Mierzejewski. Oprócz najwyżej wylicytowanej pracy zgłosił jeszcze jedną, przedstawiającą jelenia. Ta jednak „poszła” tylko za 150 zł. Wyciągnął już z tego wniosek. - Będę teraz malował pod inne gusta, spod „grubego pędzla” i nie bawił się w detale – zapowiada.

Zainteresowaniu aukcją nie sprzyjała pogoda, dopiero pod jej koniec niebo się rozjaśniło i spychowski amfiteatr zaczął liczniej się wypełniać. Mimo to prowadzący aukcję, wspólnie z Joanna Gawryszewską i Urszulą Nadolną, Maciej Ligocki był zadowolony. Zapowiedział, że cały dochód zostanie przekazany na budowę muzeum Marii Rodziwiczówny w Republice Ściborskiej.

Niewątpliwą atrakcją finału konkursu był koncert patriotyczny „Niepodległa Łączy” w wykonaniu podopiecznych Fundacji Kreolia i chóru Pasjonata ze Świętajna. Spotkanie w Spychowie zwieńczyła nocna biesiada myśliwska przy leśniczówce Niedźwiedzi Kąt.

(o)

Zainteresowaniu aukcją nie sprzyjała pogoda. Z czasem jednak publiczności przybyło
Łowczy okręgowy Romuald Amborski kupił „Świt” za 510 zł
Wśród widzów można było zauważyć posła Antoniego Gosiewskiego i senator Bogusławę Orzechowską. Nieco później stawiła się też poseł Urszula Pasławska
Nadleśniczy Krzysztof Czaporowski z Rucianego-Nidy (z lewej) wylicytował najwyższą cenę za obraz Leszka Mierzejewskiego Autor kręcił jednak głową, niezadowolony, że zainteresowanie kupnem wystawionych prac było słabe
Obrazy prezentowała publiczności Urszula Nadolna. Licytację prowadził zastępca Nadleśniczego Nadleśnictwa Spychowo Maciej Ligocki{/akeebasubs}