Już po raz czternasty z różnych stron Polski zjechali do Spychowa sygnaliści myśliwscy, by rywalizować w konkursie im. Tomka Napiórkowskiego. Imprezie towarzyszyła aukcja obrazów i koncert patriotyczny.
Przez dwa dni, od piątku do soboty, w Spychowie królowała muzyka myśliwska. To za sprawą odbywającego się tu XIV Konkursu Sygnalistów Myśliwskich. Tytuł najlepszego solisty województwa warmińsko-mazurskiego przypadł w udziale Gabrieli Ulewicz z Nadleśnictwa Spychowo. Wśród laureatów znalazł się też zespół „Leśna Brać” reprezentujący Nadleśnictwo Spychowo. Większość nagród przypadła jednak w udziale przyjezdnym.
Podczas finałowej gali, która miała miejsce w spychowskim amfiteatrze, wręczono Medal św. Huberta, drugie w hierarchii po „ZŁOM-ie” odznaczenie łowieckie.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Jak co roku konkursowi towarzyszyła aukcja obrazów powstałych podczas pleneru w Nadleśnictwie Spychowo z udziałem amatorów i zawodowców. Spośród wystawionych prac najwyższą kwotę – 600 zł wylicytowano za obraz przedstawiający roznegliżowaną kobietę stojącą w oknie w towarzystwie psa. Jego nabywcą został nadleśniczy Nadleśnictwa Maskulińskiego z Rucianego-Nidy Krzysztof Czaporowski. - Niektórzy uznają mnie za samobójcę, że z tym obrazem wracam do domu. A ja kupiłem go tylko dlatego, że jestem wielkim wielbicielem
psów – tłumaczył dowcipnie swój wybór. Za pozostałe prace licytowano kwoty od 60 do 510 zł. W sumie dochód z aukcji nieznacznie przekroczył 4,5 tys. zł. - To słaby wynik – kręcił głową jeden z uczestników pleneru, Leszek Mierzejewski. Oprócz najwyżej wylicytowanej pracy zgłosił jeszcze jedną, przedstawiającą jelenia. Ta jednak „poszła” tylko za 150 zł. Wyciągnął już z tego wniosek. - Będę teraz malował pod inne gusta, spod „grubego pędzla” i nie bawił się w detale – zapowiada.
Zainteresowaniu aukcją nie sprzyjała pogoda, dopiero pod jej koniec niebo się rozjaśniło i spychowski amfiteatr zaczął liczniej się wypełniać. Mimo to prowadzący aukcję, wspólnie z Joanna Gawryszewską i Urszulą Nadolną, Maciej Ligocki był zadowolony. Zapowiedział, że cały dochód zostanie przekazany na budowę muzeum Marii Rodziwiczówny w Republice Ściborskiej.
Niewątpliwą atrakcją finału konkursu był koncert patriotyczny „Niepodległa Łączy” w wykonaniu podopiecznych Fundacji Kreolia i chóru Pasjonata ze Świętajna. Spotkanie w Spychowie zwieńczyła nocna biesiada myśliwska przy leśniczówce Niedźwiedzi Kąt.
(o)
