Inicjatywa wójt spotkała się z protestem mieszkańców, którzy będą musieli ponieść koszty związane z przypisaniem im nowego adresu.
Ulica Kościelna w części przebiegająca przez drogę gruntową powinna zmienić nazwę. Tak uważa wójt Alicja Kołakowska, która zgłosiła do Rady Gminy projekt uchwały w tej sprawie. Chodzi o kilkusetmetrowy odcinek odbijający w lewo od drogi wylotowej na Piasutno. Znajdujące się przy nim gospodarstwa mają numerację nie zawsze odpowiadającą chronologicznej kolejności. To sprawia, że podążające w tamtym kierunku służby ratunkowe mają problem z dotarciem do celu.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Inicjatywa wójt spotkała się z oporem mieszkańców rozbudowującego się osiedla przez które przebiega ulica Kościelana. Wystosowali w tej sprawie protest, a wsparł ich radny Sławomir Grzegorczyk. Na jego wniosek projekt uchwały zdjęto z porządku obrad sesji. Doprowadził też do spotkania protestujących mieszkańców z wójt Kołakowską w urzędzie po godzinach pracy, a nie w porze południowej jak pierwotnie ustalono. - Mieszkańcy mają prawo protestować, bo przecież będą musieli ponieść koszty związane ze zmianą adresu zameldowania, a w przypadku przedsiębiorców, którzy tam także mają swoje siedziby wydatki będą znacznie większe – mówi radny Grzegorczyk. Na razie wygląda na to, że mieszkańcy pogodzą się ze zmianą nazwy ulicy, ale nie na taką jaką zaproponowała wójt. Zamiast Brzozowej wolą Słoneczną.
Nie wiadomo jeszcze jak sytuacja potoczy się w przypadku drugiej odnogi ulicy Kościelnej, znajdującej się bliżej Piasutna. Stoją przy niej tylko dwa budynki i jak zauważa radny tam zmiana nazwy nie jest celowa.
(o){/akeebasubs}
