Będący w opłakanym stanie 2-kilometrowy odcinek drogi wojewódzkiej Nowe Borowe – Jedwabno doczeka się wreszcie remontu. Wykonana go spółka Colas Polska za niespełna 1,8 mln złotych. O realizację tej inwestycji już od kilku lat zabiegały władze gminy Jedwabno i mieszkańcy.

Zamiast łatania, porządny remont
Remont drogi obejmie odcinek od Banku Spółdzielczego w Jedwabnie do wsi Nowe Borowe

ROZSTRZYGNIĘTY PRZETARG

Ta wiadomość z pewnością ucieszy użytkowników drogi wojewódzkiej nr 545 na odcinku Nowe Borowe – Jedwabno. Zarząd Dróg Wojewódzkich rozstrzygnął przetarg na wyłonienie wykonawcy remontu tego 2-kilometrowego fragmentu nawierzchni.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Wygrała spółka Colas Polska z miejscowości Palędzie, która zadeklarowała wykonanie zadania za 1 775 595,55 złotych. Oprócz niej oferty zgłosiły jeszcze: Strabag z Pruszkowa (2 870 391,12 zł) i konsorcjum, w skład którego weszły Przedsiębiorstwo Budowy Dróg i Mostów z Mińska Mazowieckiego oraz spółka „ALTOR” z tej samej miejscowości (1 815 580,74 zł). Na remontowanym odcinku położona zostanie nowa nawierzchnia z betonu asfaltowego. Jej grubość na zjazdach i skrzyżowaniach ma mieć 4 cm, a w ciągu głównym – 5 cm. Termin zakończenia robót upływa już 30 sierpnia.

JAK SZWAJCARSKI SER

O remont tego odcinka drogi wojewódzkiej od kilku lat upominali się mieszkańcy Jedwabna, Kota i Nowego Borowego. Ci ostatni w minionym tygodniu wystosowali nawet petycję do Zarządu Dróg Wojewódzkich, prosząc o podjęcie działań zmierzających na kompleksowej modernizacji nawierzchni. Alarmują, że droga znajduje się obecnie w fatalnym stanie, zagrażającym życiu i zdrowiu użytkowników. Na odcinku ok. 2 km DW 545 (Nowe Borowe – Jedwabno) powstało tyle dziur i ubytków, że uniemożliwia to bezpieczne użytkowanie drogi - czytamy w petycji podpisanej przez 26 mieszkańców. Według nich doraźne łatanie dziur gotową masą nic nie pomoże, ponieważ jest ich zbyt dużo.

- Co roku pisaliśmy do ZDW z prośbą o remont. Po naszych naciskach w końcu wykonano projekt budowlany modernizacji tej drogi, ale zawsze słyszeliśmy odpowiedź, że na realizację zadania nie ma pieniędzy – mówi wójt gminy Jedwabno Sławomir Ambroziak. Miarka przebrała się wiosną tego roku, kiedy nawierzchnia przypominała ser szwajcarski. Na kolejne pismo z gminy, marszałek województwa odpowiedział, że dziury zostaną jedynie doraźnie załatane. - Dwa miesiące temu znów wysłaliśmy monit, w którym ostrzegliśmy, że jeśli nie zostanie wykonany porządny remont, to powtórzy się sytuacja z drogą Wielbark – Jedwabno, która przez lata nie mogła doczekać się kompleksowej naprawy – opowiada wójt. - I wtedy zdarzył się cud, bo ZDW ogłosił przetarg – konkluduje Ambroziak.

(ew){/akeebasubs}