Wojewoda warmińsko – mazurski wystąpił do Rady Miejskiej w Szczytnie z pismem dotyczącym konieczności zmiany nazwy ulicy komunistycznego działacza Mariana Buczka. Władze Szczytna dotąd nie podjęły działań w tej sprawie, tłumacząc to oporem mieszkańców. Ci nie zgadzają się, aby teraz nowego patrona narzucił im wojewoda i chcą zdecydować o tym sami. Są już nawet pierwsze propozycje, wśród których padają nazwiska Jerzego Owsiaka i Roberta Lewandowskiego.

Zamienią Buczka na Owsiaka?
Radny Rafał Kiersikowski jest za tym, aby po przemianowaniu ul. Buczka nosiła neutralną nazwę, niezwiązaną z żadną konkretną osobą

WOJEWODA PRZEJMUJE INICJATYWĘ

Wystąpienie wojewody do Rady Miejskiej w Szczytnie to skutek wprowadzonej w zeszłym roku ustawy zakazującej funkcjonowania w sferze publicznej symboli gloryfikujących komunizm. Władze miasta, choć mogły dokonać zmiany nazwy ulicy Mariana Buczka już jakiś czas temu, nie podjęły w tej sprawie działań, tłumacząc to sprzeciwem mieszkańców.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Obawiali się oni, że pociągnie to za sobą koszty i niedogodności związane z załatwieniem formalności. W tej sytuacji inicjatywę przejął wojewoda, o czym informował podczas piątkowej sesji radnych przewodniczący Mariusz Pardo. – Jeśli my nie podejmiemy teraz decyzji, wojewoda zrobi to za nas – mówił przewodniczący, zobowiązując urzędników oraz mieszkańców, aby wypracowali formułę pozwalającą znaleźć nowego patrona. Jeśli tak się nie stanie, narzuci go odgórnie Urząd Wojewódzki. Pardo uspokajał, że według ustawy formalności związane ze zmianą nazwy nie niosą za sobą żadnych kosztów dla mieszkańców.

Rada Agnieszka Kosakowska, która już rok temu zwracała uwagę na konieczność przemianowania ulicy Buczka, jest zdania, że władze Szczytna niepotrzebnie zwlekały z podjęciem działań. – Teraz wyszliśmy na miasto, które popiera osoby zasłużone w komunie – komentuje.

OWSIAK, A MOŻE LEWANDOWSKI?

Konsultacje w sprawie zmiany patrona ulicy przeprowadził już z jej mieszkańcami radny Rafał Kiersikowski. – Wszyscy są przeciwni temu, aby nową nazwę narzucił im teraz wojewoda. Nie chcą, żeby ich ulica miała za patronów np. żołnierzy wyklętych – mówi Kiersikowski. Dlatego mieszkańcy zamierzają jak najszybciej zgłosić swoją propozycję. Pojawiają się już nawet pierwsze kandydatury. – Usłyszałem od mieszkańców, że jak nie pasuje Buczek, to niech będzie Owsiak albo Robert Lewandowski – relacjonuje radny. Zapewnia, że postawa mieszkańców nie wynika z identyfikacji z dotychczasowym patronem. – Ludziom nie chodzi też wcale o żadne koszty, ale o czas, który stracą na załatwianie formalności – twierdzi radny. Dodaje, że dotyczy to m.in. mieszkających na ul. Buczka przedsiębiorców, a także osób mających np. kredyty. W tym tygodniu ma się odbyć spotkanie, podczas którego zapadnie decyzja w sprawie nowego patrona. – Osobiście będę przekonywał mieszkańców, aby wybrali jakąś neutralną nazwę, a nie nazwisko konkretnej osoby. Kto wie, czy za jakiś czas znów nie trzeba będzie jej zmieniać – mówi Kiersikowski.

(ew){/akeebasubs}