Grażyna Saj – Klocek, decyzją Zarządu Krajowego Związku Rewizyjnego Spółdzielni Spożywców „Społem”, otrzymała odznakę „Zasłużony dla Społem”. Z organizacją tą związana jest zawodowo od ponad czterdziestu lat, kiedy jeszcze jako uczennica liceum zawodowego w ZS nr 1, odbywała tam praktyki.
Grażyna Saj – Klocek jest dobrze znana wielu mieszkańcom Szczytna ze swoich licznych aktywności. Od trzydziestu lat współpracuje z „Kurkiem Mazurskim”, jako autorka artykułów o tematyce kulturalnej i turystycznej. Zamieszczała na naszych łamach także opowiadania oraz relacje z rowerowych wypraw, które odbywała z drużyną „Kręciołów”. Od kilku lat publikuje wspomnieniowe felietony z cyklu „Ale to już było”.
Jednak najbardziej kojarzona jest z pracą w „Społem”. W 2019 r., w pomieszczeniu biurowca na ul. Kościuszki stworzyła Gabinet Wspomnień, gdzie eksponuje pamiątki z okresu PRL-u oraz działalności spółdzielni od czasów tużpowojennych.
W miniony czwartek panią Grażynę spotkało wyjątkowe wyróżnienie.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Ze „Społem” związała całą swoją karierę zawodową. Wszystko zaczęło się pod koniec lat 70., kiedy to jako uczennica liceum zawodowego w Zespole Szkół nr 1 odbywała tu przez trzy lata praktyki. W wakacje zastępowała ówczesną sekretarkę Irenę Hajkowską. - Zarobione wówczas pieniądze wydawałam na książki – opowiada pani Grażyna.
Zatrudniona w „Społem” została 1 marca 1980 r., początkowo na zastępstwo za pracownicę, która akurat poszła na urlop macierzyński. Jej pierwszym prezesem był Werner Urbański, natomiast merytoryczną pieczę sprawowała nad młodą pracownicą prezes ds. handlu Marcjanna Dobrońska, z którą do tej pory łączą panią Grażynę serdeczne więzi. Najdłużej współpracowała z prezesem Bogusławem Palmowskim. Przez lata była opiekunką Koła Spółdzielczyń i zajmowała się obsługą posiedzeń Zarządu i Rady Nadzorczej.
Grażyna Saj – Klocek to kopalnia wiedzy o Spółdzielni i tworzących ją przez lata ludziach. Jak nikt potrafi opowiadać o czasach świetności „Społem”, gdy firma ta miała praktycznie monopol na miejski handel oraz gastronomię. Dziś jest strażniczką pamięci o tamtych minionych latach, a dzięki stworzonemu przez siebie Gabinetowi Wspomnień, chętnie zabiera ze sobą w podróż w czasie wszystkich zainteresowanych, w tym szczycieńską młodzież.
(ew){/akeebasubs}
