Tablice ogłoszeniowe przestają spełniać swoją rolę. Istotne informacje samorządowe są zaklejane plakatami komercyjnych firm. Radni gminy Szczytno zastanawiają się jak z tym walczyć.

Zaśmiecone tablice

Temat poruszył na ostatniej sesji sołtys Olszyn Zygmunt Rząp. - Ledwo co powieszę ogłoszenie, czy komunikat z gminy, a za parę minut już jest zaklejony reklamami o tanich pożyczkach, czy planowanych dyskotekach – informował sołtys. Problem jest szczególnie dokuczliwy obecnie w czasie kampanii wyborczej, gdy na urzędzie spoczywa obowiązek zamieszczenia komunikatów. Te, jak się okazuje, szybko są zakrywane innymi i nie docierają do mieszkańców.

Co robić w takiej sytuacji? - zastanawiali się radni.

{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

Przewodniczący rady Zbigniew Woźniak zauważał, że apelowanie do sumienia osób wieszających reklamy nie przyniesie skutku. Zdaniem sołtysa Rząpa każdy kto chce zamieścić jakieś materiały na tablicy ogłoszeń powinien wcześniej wystąpić o zgodę do jej właściciela, czyli Urzędu Gminy. - Rozumiem małe ogłoszenia, bo te nikomu nie przeszkadzają, ale tu mamy do czynienia z firmami komercyjnymi, których plakaty fruwają potem po całej wsi – mówił sołtys, proponując, aby obciążyć je kosztami sprzątania.

- Powinien być zakaz zamieszczania ogłoszeń bez zgody urzędu pod karą administracyjną w wysokości 1 tys. zł – dodawał radny Bogdan Sztymelski, sugerując aby ostrzeżenie o tym zamieszczone było na tablicy.

Do tematu radni mają wrócić na jednej z najbliższych sesji Rady Gminy.

(o)

{/akeebasubs}