W ciągu najbliższych dwóch lat w Wielbarku zostanie zbudowany nowy posterunek policji. Samorząd zgodził się już przekazać na ten cel grunty w centrum miejscowości. Koszty związane z inwestycją pokryje Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Zbudują nowy posterunek
Komendant Tomasz Bzymek uważa, że likwidacja posterunków w mniejszych miejscowościach była największym błędem policji

Podczas lutowej sesji Rady Gminy nowy komendant powiatowy policji w Szczytnie podinsp. Tomasz Bzymek przekazał wielbarskim samorządowcom informację na temat przywrócenia posterunków w mniejszych miejscowościach. - MSWiA zabezpieczyło już środki finansowe potrzebne do ich uruchomienia w naszym powiecie – mówi szef szczycieńskiej jednostki. Udział samorządów w inwestycji polegać ma na nieodpłatnym przekazaniu terenu pod budowę. W gminie Wielbark zapadła już w tej sprawie decyzja. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}Nowy posterunek ma być wybudowany na gruntach znajdujących się przy niezabudowanej jeszcze ul. Słonecznej, w centrum miejscowości. W sumie gmina przekaże policji 15 arów terenu. Komendant Bzymek zdradza, że jego marzeniem jest, aby obsadę posterunku w Wielbarku, przynajmniej w pierwszej fazie jego funkcjonowania, stanowiło co najmniej 8 policjantów: 2 dzielnicowych pracujących w systemie zmianowym, 4 funkcjonariuszy interwencyjnych, 1 dochodzeniowo – śledczy oraz 1 kierujący pracami jednostki. Zdaniem podinsp. Bzymka taka obsada wynika ze specyfiki gminy. - Odnotowujemy na jej terenie bardzo dużo drobnych zdarzeń, takich jak kradzieże, nieporozumienia sąsiedzkie, sprawy rodzinne – wylicza. Ze statystyk wynika również, że poza miastem i gminą Szczytno, ok. 40% zdarzeń ma miejsce na terenie gminy Wielbark. Nie bez znaczenia jest też to, że miejscowość stara się o status miasta. - Chciałbym, aby posterunki w pierwszej kolejności powstały właśnie w Wielbarku i Pasymiu – podkreśla komendant, dodając, że dopiero później pojawiłyby się w pozostałych gminach powiatu. Cieszy go, że wszystkie one zadeklarowały chęć uruchomienia na swoim terenie posterunków. - Największym błędem policji była ich likwidacja – uważa Tomasz Bzymek. Z kolei wójt gminy Wielbark Grzegorz Zapadka zdradza, że komendant zwrócił się do niego z prośbą o to, aby samorząd dofinansował zakup jednego samochodu dla policji. Ma to nastąpić już po uruchomieniu komisariatu.

(ew){/akeebasubs}