W czwartkowy ranek na odcinku drogi krajowej nr 53 w miejscowości Purdka w powiecie olsztyńskim doszło do koszmarnego wypadku z udziałem trzech samochodów osobowych i betoniarki. Na miejscu zginął 45-letni mieszkaniec Pasymia, znany i ceniony właściciel firmy budowlanej. Mężczyzna pozostawił żonę i dwoje dzieci.

Zginął człowiek o dobrym sercu
Kierujący skodą 45-letni mieszkaniec Pasymia po zderzeniu z ciężarówką przewożącą beton zginął na miejscu

W czwartek 3 października około godziny 7.00 na odcinku drogi krajowej nr 53 w miejscowości Purdka kierujący skodą 45-letni mieszkaniec Pasymia z nieznanych przyczyn zjechał na przeciwny pas i zderzył się z prawidłowo jadącą ciężarówką przystosowaną do przewozu betonu. Następnie auto ciężarowe uderzyło w dwa kolejne samochody, po czym wpadło do rowu i przewróciło się na bok. Do rowu zjechał także jeden z samochodów osobowych, który dachował. Kierujący skodą 45-latek zginął na miejscu. Pozostali trzej kierowcy trafili do szpitali, ale ich obrażenia nie zagrażają życiu.

Zmarły pan Dariusz był osobą znaną i szanowaną w Pasymiu.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Prowadził firmę budowlaną. - Znałem go dobrze zarówno na stopie prywatnej, jak i zawodowej – mówi burmistrz Pasymia Marcin Nowociński. - Nasze kontakty zawodowe wynikały z tego, że jako geodeta prowadziłem jego różne sprawy. Był cenionym fachowcem, cieszącym się zaufaniem swoich klientów, ale też tytanem pracy i człowiekiem o dobrym sercu – dodaje włodarz. Jak mówi, 45-latek pracował od rana do nocy. - Wszystko wykonywał rzetelnie i terminowo, z tego był znany. Wszyscy jesteśmy zasmuceni jego śmiercią – mówi burmistrz.

Pan Dariusz pozostawił żonę oraz dwoje dzieci – syna i córkę. Jego pogrzeb odbył się w środę 9 października.

Przyczyny i okoliczności wypadku bada policja. W chwili tragedii panowały złe warunki atmosferyczne – padał deszcz, a nawierzchnia była śliska.

(ew), KMP w Olsztynie{/akeebasubs}