Szczytno znalazło się wśród 100 miejscowości w Polsce, które zostały objęte rządowym programem budowy obwodnic. Inwestycja może być oddana do użytku już za 10 lat.
Lista powstała w oparciu o analizy ruchu wykonane przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad. Na Warmii i Mazurach program przewiduje budowę 5 obwodnic. Trzy z nich to przedsięwzięcia, dla których nie były jeszcze prowadzone prace przygotowawcze. Chodzi o północną obwodnicę Olsztyna z obejściem Dywit oraz obwodnice Pisza i Szczytna. W dwóch kolejnych miejscowościach prace przygotowawcze już trwają. Chodzi o obwodnicę Gąsek koło Olecka i Smolajn koło Dobrego Miasta.
Program 100 obwodnic finansowany będzie z Krajowego Funduszu Drogowego i według szacunków ministerstwa infrastruktury pochłonie mniej więcej 28 miliardów złotych.
POŁĄCZY KRAJOWE DROGI nr 53 i 57
Podstawowym celem budowy południowej obwodnicy Szczytna jest wyprowadzenie ruchu tranzytowego, który obecnie odbywa się drogami krajowymi nr 53 i 57. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
- Ale przecież konsultacje w tej sprawie były prowadzone już 10 lat temu, a pan brał w nich udział. Czy nie warto sięgnąć do archiwum?
- To się zdez aktualizowało, ale oczywiście zajrzymy do tamtej dokumentacji. Ona nigdy nie idzie na marne.
- Dlaczego odstąpiono wówczas od budowy obwodnicy Szczytna?
- W odróżnieniu od obecnej sytuacji, projekt nie był ujęty w rządowym, ani żadnym innym programie budowy dróg. To był tylko taki nasz zamiar, żeby rozpocząć przygotowania i równocześnie szukać finansowania. Bez powodzenia jednak. Znalezienie się teraz obwodnicy Szczytna w rządowym programie stawia jej budowę w zupełnie innym świetle.
POTRZEBA 10 LAT
- Nie było zabezpieczenia finansowego – potwierdza powody odstąpienia od budowy obwodnicy Szczytna 10 lat temu ekspert drogownictwa Krzysztof Połukord, ówczesny dyrektor oddziału PUDIZU w Szczytnie. - Teraz jest realna szansa, że plan się powiedzie – dodaje.
Jak długo potrwają prace?
- W wariancie optymistycznym, gdy nie będzie odwołań od rozstrzygnięć przetargowych oraz decyzji administracyjnych, a uczestnicy procesu inwestycyjnego będą pracować wydajnie, to od pomysłu budowy do zrealizowania i oddania obwodnicy do ruchu w systemie „projektuj i buduj” będzie potrzebny czas od ok. 100 miesięcy, czyli osiem lat i cztery miesiące. Tak więc, prognozując optymistycznie, można oszacować datę oddania obwodnicy do eksploatacji na lata 2029÷2030.
ZADOWOLENI SAMORZĄDOWCY
Informacja o wprowadzeniu budowy obwodnicy Szczytna do programu rządowego bardzo ucieszyła szczycieńskich samorządowców. Starosta Jarosław Matłach deklaruje wszechstronną pomoc dla działań GDDKiA. - Bardzo chętnie włączymy się np. w przygotowanie raportów oddziaływania na środowisko. To istotne zagadnienia, które wymagają sporo czasu. Będziemy mocno wspierać tę inwestycję – zapewnia starosta.
O potrzebie budowy obwodnicy przekonany jest też wójt Sławomir Wojciechowski. Jej trasa będzie przebiegać przez teren jego gminy.
- Obwodnica miastu jest potrzebna i bardzo dobrze, że znaleźliśmy się na liście 100 wytypowanych miejscowości. Ruch przez centrum Szczytna jest coraz bardziej uciążliwy, a co za tym idzie mniej bezpieczny – mówi wójt.
CZTERY WARIANTY
Projektowana przed 10 laty południowa obwodnica Szczytna miała mieć 11 – 13 kilometrów. Jej początek planowany był na wlocie drogi krajowej nr 53 do miasta w obrębie geodezyjnym Korpele (w pobliżu skrzyżowania dróg krajowych nr 53 i 58), a koniec na wylocie drogi nr 53 ze Szczytna w kierunku Ostrołęki. Pod uwagę były brane cztery warianty przebiegu obwodnicy, wszystkie omijające granice miasta. Koszt zadania szacowano wówczas na 200–250 mln złotych.
Andrzej Olszewski{/akeebasubs}
