Kilkanaście par małżeńskich z terenu gminy Szczytno, które w tym roku obchodzą Złote Gody, otrzymało z rąk wójta Sławomira Wojciechowskiego „Medale za Długoletnie Pożycie Małżeńskie”, nadane przez Prezydenta RP. Życzenia zdrowia i doczekania kolejnych jubileuszy usłyszeli też małżonkowie, którzy spędzili wspólnie 60 lat.

Złote Gody w gminie Szczytno
Jubilatów witali gospodarze uroczystości – władze gminy Szczytno: wójt Sławomir Wojciechowski, wicewójt Ewa Zawrotna, skarbnik Jolanta Godlewska i przewodniczący Rady Gminy Zbigniew Woźniak, a także starosta Jarosław Matłach

W sobotę w niedawno oddanej do użytku świetlicy wiejskiej w Kamionku miała miejsce miła uroczystość. Na zaproszenie wójta Sławomira Wojciechowskiego przybyły tam pary małżeńskie świętujące w tym roku Złote Gody. Stawili się też małżonkowie, którzy są ze sobą już 60 lat. - Z okazji waszego święta składam Państwu życzenia zdrowia i wszystkiego dobrego na dalsze lata wspólnego życia, a także spokoju, który nam dziś jest bardzo potrzebny – zwracał się do jubilatów wójt w towarzystwie zastępcy wójta Ewy Zawrotnej, skarbnik Jolanty Godlewskiej oraz przewodniczącego Rady Gminy Zbigniewa Woźniaka. Życzenia przekazał też obecny na uroczystości starosta Jarosław Matłach, zdradzając, że przyszedł na świat, w roku, w którym pary obchodzące dziś Złote Gody zawierały związek małżeński.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} 

Zgodnie z przyjętą tradycją, jubilaci odnowili przysięgę małżeńską, dziękując współmałżonkom za miłość, opiekę i przywiązanie. Przyrzekli też sobie, że uczynią wszystko, aby ich małżeństwa trwały w zgodzie, zdrowiu i szczęściu. Następnie wójt Wojciechowski w imieniu Prezydenta RP wręczył każdemu z dostojnych gości „Medal za Długoletnie Pożycie Małżeńskie” z listem gratulacyjnym oraz przekazał życzenia od wojewody warmińsko-mazurskiego. Jubilaci zostali też obdarowani drobnym upominkiem i różą. Część oficjalną zakończył wzniesiony przez wójta toast oraz gromkie „Sto lat” odśpiewane przez gospodarzy uroczystości. Później przyszła pora na poczęstunek i wspomnienia o czasach, przez które obchodzący swoje święto małżonkowie szli wspólną drogą.

RECEPTA NA DŁUGIE WSPÓLNE ŻYCIE

Wśród par obchodzących 60-lecie pożycia małżeńskiego znaleźli się państwo Marianna i Albin Grzesiukowie. Poznali się w Szymanach, gdzie pan Albin był nauczycielem w tamtejszej szkole, a pani Marianna wychowawczynią w przedszkolu.

- Często wówczas były organizowane zabawy i na jednej z nich się poznaliśmy – wspomina pani Marianna. Ślub wzięli 7 sierpnia 1962 roku. Z czasem pani Marianna przeniosła się do pracy w szkole, a pan Albin awansował w niej na dyrektora. W latach 80. ubiegłego stulecia przeprowadzili się z Szyman do Leśnego Dworu, gdzie wcześniej pobudowali dom. Tam też wiodą spokojny żywot do dziś. Doczekali się dwóch synów, jednej córki oraz sześciorga wnucząt.

- Należy dbać o zdrowie i nie być za bardzo zadziornym w relacjach osob istych – to ich recepta na długie lata wspólnego życia w zgodzie. - Gdy dochodziło do konfliktów, ja byłam bardziej ugodowa. Nie znałam cichych dni, a mąż i owszem – zdradza pani Marianna. - Ale na krótko, szybko się godziliśmy – dodaje pan Albin.

Na spory nie było zresztą zbyt dużo czasu. Oboje byli pochłonięci pracą w szkole i wychowaniem dzieci. To drugie zadanie spadło na panią Mariannę. Pan Albin z kolei, jako dyrektor, miał sporo dodatkowych obowiązków i udzielał się społecznie będąc kuratorem w sądzie, radnym Rady Narodowej oraz prezesem OSP w Szymanach. Tę ostatnią funkcję pełnił przez 20 lat. Teraz, chociaż oboje małżonkowie są już na emeryturze, na nudę również nie narzekają. Pani Marianna należy do Uniwersytetu Trzeciego Wieku i tam się realizuje, chodząc na gimnastykę i angielski, a także zwiedzając ciekawe miejsca w Polsce. Pan Albin z kolei jest pszczelarzem i pod opieką ma 20 uli.

(o)

{/akeebasubs}