Budowa 18-mieszkaniowego bloku przy ul. Sobieszczańskiego, realizowana w ramach Społecznej Inicjatywy Mieszkaniowej pomału dobiega końca. To pierwsza tego typu inwestycja w województwie i jedna z nielicznych w kraju. Zdaniem prezesa SIM mieszkańcy Szczytna powinni być z tego dumni, ale rzeczywistość jest nieco inna.

Złotych klatek nie ma, ale standard przyzwoity
Prezes Andrzej Maciejewski: - Idea była taka, że SIM-y są dedykowane osobom, które mają stabilne źródło dochodów i są za bogate, żeby z miasta dostać mieszkanie komunalne, ale i za biedne, żeby wziąć kredyt w banku

- Jesteśmy już na etapie finalnym – cieszy się prezes SIM KZN „Północ” Andrzej Maciejewski. W budynku, którego budowa trwa od 9 miesięcy, kładzione są obecnie płytki, montowane drzwi i parapety. Obiekt podłączono już do sieci Veolii i czeka na podobną zgodę od Zakładu Energetycznego. Termin oddania 18-mieszkaniowego bloku do użytku planowany jest na październik, choć niewykluczone, że może to być wcześniej. Zaawansowane są już prace zmierzające do realizacji podobnych inwestycji w Orzynach, Jedwabnie i Rozogach.

- Mieszkańcy Szczytna powinni być dumni, że w ich mieście powstaną nowe mieszkania – mówi prezes Maciejewski. Niestety jego optymizmu nie podzielają potencjalni lokatorzy. Miasto wciąż szuka chętnych do zamieszkania tutaj, bo na dzień dzisiejszy zawarto tylko 10 umów. Sytuacja ta dziwi prezesa.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  - Wystarczy włożyć 20-procentowy wkład równy wartości mieszkania i płacić miesięczny czynsz w wysokości 21,98 zł/m 2 , nie narażając się przy tym na windykacje ze strony banku czy komornika. Czy jest dzisiaj prostsza i tańsza forma wyprowadzki od mamy, czy teściowej? – pyta prezes. Dodaje, że lokale nie będą oddawane w stanie deweloperskim, tylko takim, który nadaje się już do zamieszkania. - Podczas dnia otwartego pierwsi najemcy dokonywali tu pomiarów, aby zamówić meble i dywany. Obiekt wizytował też burmistrz Ochman i był pod wrażeniem tempa prowadzonych tu robót - relacjonuje.

W dwupiętrowym bloku znajdą się mieszkania jedno, dwu i trzypokojowe, a średnia ich powierzchnia wyniesie 53 m2. Malkontenci mogą narzekać na brak windy i garaży. - Złotych klatek tu nie ma, ale standard jest na przyzwoitym poziomie, bardzo praktyczny, funkcjonalny i bezpieczny – podkreśla prezes.

Co jest powodem słabego zainteresowania najmem lokalu w budynku SIM-u nawet z opcją dojścia do własności po 15 latach? Otóż początkowy kosztorys wskazywał, że inwestycja na ul. Sobieszczańskiego zamknie się w kwocie 4,5 mln złotych. Po przetargu okazało się, że budowa będzie znacznie droższa i pochłonie 6,5 mln złotych. To automatycznie przełożyło się na podniesienie wymaganych wkładów od przyszłych lokatorów. W przypadku mieszkania dwupokojowego z 50 do 73 tys. zł, a trzypokojowego z 70 do 90 tys. złotych. Z kolei czynsz wzrósł z ok. 17 do ok. 22 zł/m2.  - Te czynniki spowodowały, że z 16 chętnych na początku, część zrezygnowała –  wyjaśniała kilka miesięcy temu wiceburmistrz Bańkowska.

(o){/akeebasubs}