W Rozogach wciąż trwają przetasowania na stanowiskach urzędniczych i związanych z obsługą samorządu. Najnowsza zmiana dotyczy obsługi prawnej. Dotychczasowej kancelarii wójt Grzegorz Kaczmarczyk wypowiedział umowę i podpisał już kontrakt z nową. Ta pierwsza żąda jednak odszkodowania.

Zmiana goni zmianę
Nowym skarbnikiem gminy Rozogi została Monika Zygadło-Banach

SKARBNIK ZE SZCZYTNA

Podczas obradującej w ubiegłym tygodniu sesji Rady Gminy oficjalnie dokonano zmiany na stanowisku skarbnika gminy. Dotychczasowa Wioletta Wierzbowska z końcem maja złożyła wniosek o rozwiązanie umowy z dniem 26 lipca, tłumacząc tym, że została powołana na skarbnika miasta w Szczytnie. - Poczyniłem wszelkie starania, żeby panią Wiolettę zatrzymać, bo jest bardzo dobrym specjalistą. Ona jednak twierdziła, że to będzie dla niej kolejny etap rozwoju, a ja nie chciałem jej w tym przeszkadzać – mówił wójt Grzegorz Kaczmarczyk, wnioskując do rady o odwołanie Wioletty Wierzbowskiej. Na jej miejsce zaproponował Monikę Zygadło-Banach, dotychczas pracującą na stanowisku naczelnika wydziału finansowego Urzędu Miejskiego w Szczytnie.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Do pomocy na stanowisku wiceskarbnika będzie miała Agnieszkę Wysocką, także zatrudnioną wcześniej w Urzędzie Miejskim w Szczytnie. - Mierzymy się z budżetem rzędu 56 milionów zł. Nie możemy narazić się na jakiekolwiek potknięcia – tłumaczył wójt swoją decyzję. Obie uchwały zarówno o odwołaniu skarbnika jak i powołaniu nowego zostały przez radnych przyjęte jednogłośnie.

KANCELARIA Z KRAKOWA

Wzmocnione siły w Urzędzie Gminy w Rozogach zajmują się także obsługą prawną, którą zapewniają obecnie aż dwie kancelarie. Z dotychczasową, prowadzoną przez Dariusza Bzdyrę wójt zamierza rozwiązać umowę, ale prawnik żąda odszkodowania. Trwają więc negocjacje. Nie czekając na ich finał, wójt zawarł już umowę z innym prawnikiem. Jest nim Paweł Kaczor z dalekiego Krakowa. Niestety radni nie dowiedzieli się jakie w tym przypadku w grę wchodzą kwoty.

Odpowiadając na interpelację radnego Krzysztof Bałdygi skarbnik gminy potwierdziła, że wartość umowy zawartej z firmą F5 Consulting, którą prowadzi Adrian Greczycho z Warszawy wynosi 14 tys. zł, ale netto. W rzeczywistości kosztuje to gminę 17,2 tys. zł miesięcznie.

Przypomnijmy, że w składzie nowej kadry zajmującej kluczowe stanowiska bądź funkcję w samorządzie rozoskim znaleźli się jeszcze inni przyjezdni: Karol Włodkowski ze Szczytna – prezes ZGK Rozogi i Andrzej Bondyra z Lublina – szef Rady Nadzorczej ZGK.

(o){/akeebasubs}