Nadleśnictwo Jedwabno chce natychmiastowej rozbiórki obiektów, głównie budek na narzędzia i altanek, stojących na należących do niego gruntach pełniących obecnie funkcję ogródków działkowych. Nadleśniczy Marek Trędowski decyzję uzasadnia koniecznością przestrzegania zapisów zawartych w umowach, a te zakazują dzierżawcom lokalizowania na działkach jakichkolwiek naniesień bez zgody właściciela. Na rozbiórkę nie godzą się użytkownicy ogródków.

Zostawcie nam nasze altanki
Obiekty stojące na działkach mają zniknąć. Nadleśniczy Marek Trędowski tłumaczy to tym, że zostały postawione nielegalnie

NIESPRAWIEDLIWA ROZBIÓRKA

Paweł Ślesicki jest jednym z dzierżawców gruntów przy ul. Leśnej w Jedwabnie należących do Nadleśnictwa Jedwabno, a wykorzystywanych jako ogródki działkowe. Teren ten użytkuje już od 2012 r. Zlokalizowane tu działki służą przeważnie byłym pracownikom Nadleśnictwa lub ich dzieciom. Zalicza się do nich także pan Paweł, bo w instytucji tej pracowali jego ojciec i teść.

Niedawno mieszkaniec otrzymał decyzję o natychmiastowej rozbiórce altanki na dzierżawionym od Nadleśnictwa Jedwabno gruncie. Czas na to miał do końca czerwca. Podobne pisma dotarły jeszcze do trzech innych dzierżawców, którzy muszą zlikwidować znajdujące się na działkach naniesienia, głównie altanki, budki na narzędzia, daszki chroniące przed słońcem i deszczem oraz inne obiekty niezwiązane trwale z gruntem. Pan Paweł, podobnie jak inni użytkownicy działek, nie może się z tą decyzją pogodzić. Dlatego skierowali pismo do nadleśniczego Marka Trędowskiego, domagając się jej zmiany.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Nasz rozmówca dziwi się, dlaczego postanowienie o rozbiórce dotyczy tylko czterech dzierżawców. - Inni mogą zostawić swoje altanki, a ja nie, bo rzekomo za bardzo rzuca się ona w oczy – żali się pan Paweł. W piśmie adresowanym do nadleśniczego, wraz z pozostałymi dzierżawcami, których dotyczy decyzja, zauważa, że szkodliwość przeznaczonych do rozbiórki obiektów jest znikoma, za to mają one duże znaczenie dla spędzających tu czas rodzin, zwłaszcza w okresie epidemii koronawirusa. Autorzy pisma proszą, aby przesunąć termin rozbiórki na okres jesienno – zimowy oraz rozważyć uregulowanie statusu dzierżawionych gruntów poprzez formalne przekształcenie ich w ogródki działkowe.

SKOŃCZYĆ Z SAMOWOLKĄ

Nadleśniczy Marek Trędowski w nadesłanej nam drogą mailową odpowiedzi tłumaczy, że stanowisko Nadleśnictwa dotyczące nakazania dzierżawcom rozbiórki samowolnie wykonanych naniesień stanowi realizację postanowień umownych. Jak wyjaśnia, zobowiązują one użytkowników do korzystania z gruntów na cele związane z gospodarką rolną oraz zakazują lokalizowania na dzierżawionym terenie jakichkolwiek naniesień bez uprzedniej pisemnej zgody Nadleśnictwa. A zatem żądanie usunięcia tych naniesień ma na celu przywrócenie stanu wolnego od samowolnych naruszeń, których dopuścili się poszczególni dzierżawcy - czytamy w nadesłanej nam odpowiedzi. Nadleśniczy podkreśla, że decyzja jest podyktowana tylko i wyłącznie koniecznością przestrzegania zapisów zawartych w umowach, a te nie przewidują budowy na dzierżawionych gruntach jakichkolwiek obiektów. Jak informuje, problem samowolnych naniesień dotyczy corocznie kilku dzierżawców spośród puli kilkuset umów dzierżawy gruntów rolnych będących w gestii Nadleśnictwa.

Dlaczego decyzja nie obejmuje wszystkich, którzy mają na użytkowanym terenie nielegalne budowle? Pisma wzywające do usunięcia naniesień wysyłane są do dzierżawców sukcesywnie, w miarę potwierdzania zaistnienia takich przypadków podczas wizji terenowych wykonywanych przez pracowników Nadleśnictwa - odpowiada Marek Trędowski. Zapewnia też, że terminy usunięcia nielegalnych obiektów są uzgadniane z dzierżawcami, których ten problem dotyczy i w pełni uwzględniają ich wnioski i prośby.

Z naszych informacji wynika, że niektórzy dzierżawcy z żalem zapowiadają, że podporządkują się decyzji nadleśnictwa. - Nie będę się kopał z koniem – mówi nam jeden z użytkowników działek.

(ew){/akeebasubs}