Czy będące we władaniu Wyższej Szkoły Policji dawny internat na ul. Mickiewicza oraz kasyno przestaną straszyć mieszkańców i turystów? Chcą tego przedstawiciele uczelni, szansy na poprawę wyglądu obiektów upatrując w gminnym programie rewitalizacji. Przygotowania do niego rozpoczęło już miasto. Na razie wciąż są one na etapie konsultacji.

Zróbmy coś z tymi straszydłami
WSPol miała różne pomysły na zagospodarowanie dawnego kasyna, ale jak dotąd żaden nie doczekał się realizacji

W ubiegłym tygodniu w Urzędzie Miejskim odbyło się spotkanie konsultacyjne dotyczące projektu uchwały w sprawie wyznaczenia obszaru zdegradowanego i obszaru rewitalizacji w Gminie Miejskiej Szczytno. Podobnie jak w przypadku większości tego typu konsultacji, nie cieszyło się ono dużym zainteresowaniem mieszkańców. Przybyli na nie jednak zainteresowani tematem przedstawiciele Wyższej Szkoły Policji.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Podczas spotkania proces powstawania dokumentu przybliżał jego wykonawca Michał Hudak z Wielkopolskiej Akademii Nauki i Rozwoju Sp. z o.o. Do obszaru rewitalizacji od północy włączono tereny Bartnej Strony, ścisłe centrum, w tym okolice Urzędu Miejskiego, brzegi jezior oraz część południową Szczytna.

Jeden z uczestników spotkania dziwił się, że do wspomnianego obszaru nie zaliczono zapuszczonych, zawalających się magazynów na ul. Osuchowskiego. - Mieszka tam mało ludzi, ale to teren zdegradowany, poprzemysłowy – zauważał. W odpowiedzi usłyszał, że obszar ten znajduje się w jednostce, w której nie stwierdzono natężenia negatywnych zjawisk, a analizowanie każdej działki oddzielnie oznaczałoby zbyt duże rozdrobnienie.

Z kolei przedstawiciele WSPol chcieli się dowiedzieć, czy będące we władaniu uczelni obiekty, takie jak dawny internat na ul. Mickiewicza, kasyno i stadion, mają szansę na znalezienie się w programie rewitalizacji. - Kasyno i internat to budynki najczęściej opisywane w prasie jako miejskie straszydła – mówiła jedna z przybyłych pracownic uczelni. Zauważała też, że zrujnowane kasyno to nie najlepsza wizytówka miasta. - Osoby wjeżdżające do Szczytna od strony Ostrołęki pierwsze, co widzą, to te ruiny – akcentowała. Okazuje się, że kierownictwo WSPol miało różne pomysły na zagospodarowanie omawianych budynków, w tym takie, które dopuszczały możliwość, aby służyły one także miastu. Dotąd nie doczekały się one jednak realizacji z powodu braku dofinansowania zewnętrznego.

Pewne szanse na to, że uczelnia mogłaby wpisać się w program rewitalizacji są. W jej obszarze znajduje się budynek na ul. Mickiewicza. Z kolei włączenie do niego kasyna, jak mówiła wiceburmistrz Ilona Bańkowska, trzeba jeszcze przeanalizować.

(ew){/akeebasubs}