Na ekrany polskich kin wszedł właśnie głośny film Jerzego Skolimowskiego pod tytułem „IO”. Część zdjęć do niego nakręcono w Jedwabnie a jednym z jego bohaterów jest … miejscowy klub piłkarski Zryw Jedwabno. W ostatnią sobotę film miał swą premierę w Olsztynie z udziałem samego reżysera i producentki Ewy Piaskowskiej.

Zryw pany
Reżyser filmu Jerzy Skolimowski (w środku) wraz z wójtem gminy Jedwabno Sławomirem Ambroziakiem i jednym ze statystów – byłym dyrektorem GOK-u Jerzym Pałaszem

Film „IO” już otrzymał wiele wyróżnień. Na tegorocznym Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Cannes otrzymał Nagrodę Jury a niedawno wybrano go na polskiego kandydata do Oscara 2023 w kategorii film zagraniczny. Olsztyńska premiera z udziałem reżysera i producentki przyciągnęła wielu widzów. Gospodarzem spotkania był marszałek województwa warmińsko – mazurskiego Gustaw Marek Brzezin, gdyż podlegający mu Warmińsko – Mazurski Fundusz Filmowy był jednym z podmiotów finansujących powstanie filmu.

„IO” przedstawia historię życia osiołka od polskiego cyrku do włoskiej rzeźni. Świat widziany oczami bezbronnego zwierzęcia jest niezwykle okrutny. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Jednym z najciekawszych i największych wątków filmu jest ten nakręcony w Jedwabnie. Uciekający osiołek trafia na mecz piłkarski miejscowego Zrywu i z zainteresowaniem go obserwuje, dziwiąc się tej ludzkiej „rozrywce”. Zryw wygrywa mecz, a osiołek staje się maskotką drużyny i wraz z jej kibicami trafia na huczną imprezę fetującą zwycięstwo. Jednak wszczynający burdy już na meczu kibice przeciwnej drużyny, z kijami bejsbolowymi, przyjeżdżają, by pobić fanów Zrywu. Już odjeżdżając kibole zauważają osiołka z szalikiem Zrywu na szyi i również biedne zwierzę zostaje ciężko pobite. W trakcie tych scen na ekranie pojawia się wiele jedwabieńskich akcentów. Są tam autentyczni piłkarze Zrywu Jedwabno a wśród jego kibiców jako bębniarza rozpoznamy dawnego dyrektora Gminnego Ośrodka Kultury w Jedwabnie Jerzego Pałasza. Ciekawe są też transparenty kibiców Zrywu takie jak „Nieliczni, ale fanatyczni” czy też „Zryw Pany”, które jako swoje „trofeum” niszczą po krwawej bójce kibole przeciwnej drużyny. Stroje, szaliki i transparenty użyte w filmie są oczywiście w oryginalnych biało – niebieskich barwach Zrywu. Rolę przeciwnej drużyny odgrywają piłkarze pobliskiego Leśnika Nowe Ramuki w swych oryginalnych strojach. Na filmie widzimy również wóz strażacki OSP Nowy Dwór z herbem gminy Jedwabno, z którego to wysiadają „strażacy” łapiący osiołka.

O scenach kręconych w Jedwabnie w trakcie olsztyńskiej premiery mówił sam Jerzy Skolimowski jeszcze przed projekcją filmu. Po jej zakończeniu odbyła się dyskusja nad filmem z udziałem reżysera, producentki, marszałka województwa i samych widzów.

(ka){/akeebasubs}