Zbór Kościoła Chrześcijan Baptystów w Szczytnie obchodzi w tym roku 110-lecie istnienia. Główne uroczystości, z udziałem licznie przybyłych gości, odbyły się w minioną sobotę.

110 lat zboru baptystów
Kościół baptystów został wybudowany w ciągu zaledwie jednego roku i oddany do użytku w lipcu 1904 r.

JUBILEUSZOWI GOŚCIE

Zbór Kościoła Chrześcijan Baptystów w Szczytnie istnieje już 110 lat. Ta nieliczna, ale bardzo aktywna wspólnota, nieprzerwanie od ponad wieku wpisuje się w różnorodny wyznaniowo charakter mazurskiego miasta. Główne obchody celebrowanego przez cały rok jubileuszu odbyły się w minioną sobotę w zabytkowym kościele na ul. Sienkiewicza. W uroczystości licznie wzięli udział zaproszeni goście. W ich gronie znalazły się władze samorządowe miasta i powiatu, a także duchowni różnych wyznań – Kościołów katolickiego, ewangelicko – augsburskiego oraz adwentystów dnia siódmego. Władze centralne reprezentowała posłanka Urszula Pasławska. Wśród przybyłych znalazł się także były wieloletni pastor szczycieńskiego zboru baptystów, Janusz Niwiński wraz z małżonką oraz pastorowie z okręgu. Na uroczystości do Szczytna przybył również prezbiter Marek Głodek, przewodniczący Rady Kościoła Chrześcijan Baptystów w RP, który wygłosił okolicznościowe kazanie. Muzyczną oprawę jubileuszu zapewnił chór gospel „Wniebogłosy” z Olsztyna.

POCZĄTKI W RUMACH

Pastor Andrzej Seweryn (z lewej) otrzymał od prezbitera Marka Głodka, przewodniczącego Rady Kościoła Chrześcijan Baptystów w RP, okolicznościową statuetkę z życzeniami

Dzieje zboru przybliżył jego obecny opiekun duchowy, pastor Andrzej Seweryn. Dzieje baptyzmu na ziemi szczycieńskiej sięgają połowy XIX w., kiedy to z innych regionów Prus zaczęli tu napływać wyznawcy tego protestanckiego nurtu.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} W 1857 r. powstał pierwszy na tych terenach zbór w Rumach. Wysyłał on swoich misjonarzy do innych miejscowości, w których zaczęły powstawać lokalne wspólnoty. W Szczytnie pierwsze rady baptystyczne tworzyły się w latach 1869 – 1871, a pierwszy chrzest przez zanurzenie odbył się w 1883 r. Placówka w Szczytnie stopniowo się rozwijała. Wyznawcy początkowo gromadzili się w prywatnych domach, ale kiedy ich liczba wzrosła, musieli wynajmować publiczne sale w mieście.

KOŚCIÓŁ W EKSPRESOWYM TEMPIE

W końcu zrodziła się idea budowy kościoła. Plan ten udało się wcielić w życie w ekspresowym tempie. Kamień węgielny wkopano w czerwcu 1903 r. a otwarcie nastąpiło już w lipcu roku następnego. - Zachodzę w głowę, jaka technologia pozwalała zbudować taki piękny neogotycki kościół w ciągu zaledwie roku – zastanawiał się pastor Seweryn. Dopiero jednak osiem lat później miejscowa wspólnota stała się samodzielnym, niezależnym od Rum zborem. Na początku liczył on 239 członków.

MIĘDZYWOJENNY ROZKWIT I POWOJENNE WYJAZDY

Na jubileuszu nie mogło zabraknąć byłego długoletniego pastora Janusza Niwińskiego wraz z małżonką

Największy rozkwit zboru nastąpił w okresie międzywojennym, a znaczący w tym udział miał ówczesny pastor Adolf Pawlitzki. W 1939 r. zbór liczył blisko 540 członków. Działał przy nim chór młodzieżowy, orkiestra, szkółka niedzielna prowadzona przez kilkunastu nauczycieli oraz grupa kobieca. Wtedy też zrodził się zamiar rozbudowy kościoła. Zamysły te pokrzyżowała II wojna światowa. Po jej zakończeniu liczba członków zboru stopniała do 1/5 stanu przedwojennego. Mimo to w latach 1954 – 1958, za kadencji pastora Piotra Poziomkiewicza udało się powołać do życia 20-osobowy chór, małą orkiestrę oraz koło kobiet. Niestety masowa emigracja do Niemiec spowodowała, że szeregi szczycieńskich baptystów stopniały ze 125 do 55 osób.

W tracie jubileuszowej uroczystości pastor Seweryn wspominał o tragicznym wydarzeniu, które dotknęło pierwszego powojennego kaznodzieję zboru, przybyłego do Szczytna w 1947 r. Aleksandra Kondraciuka. Jego synek znalazł na kościelnej posesji, gdzie pastor mieszkał wraz z rodziną, niewybuch. Dziecko zaczęło się nim bawić i zginęło na oczach matki, która widziała wszystko przez okno. Mimo rodzinnego dramatu, pastor Kondraciuk pozostał w Szczytnie jeszcze przez kilka lat, sprawując tu swoją posługę.

WSPÓLNOTA NIEWIELKA, ALE AKTYWNA

Najdłużej pracującym w okresie powojennym pastorem w Szczytnie był Józef Paszkowski. Jego następcą w 1990 r. został Janusz Niwiński, który zainicjował spotkania młodzieżowe z udziałem partnerów zza granicy oraz organizował coroczne spotkania biblijne z językiem angielskim. Z jego inicjatywy przy zborze powstała szkoła językowa, co wpłynęło na ożywienie szczycieńskiej wspólnoty. Janusz Niwiński zakończył pracę w Szczytnie w 2000 r. W latach 2000 – 2008 pastorem był Jan Mroczek, który jednocześnie pełnił funkcję administratora Ośrodka Katechetycznego w Świętajnie. W latach 2008 – 2015 zbór nie miał pastora. Zmieniło się to dopiero w listopadzie 2015 r., kiedy został nim i jest do dziś Andrzej Seweryn. Obecnie szczycieńska wspólnota baptystów skupia ok. 70 osób. Funkcjonuje w jej ramach szkółka niedziela oraz zespól muzyczny.

OTWARTY KOŚCIÓŁ

Jak podkreśla pastor Seweryn, szczycieński kościół pozostaje otwarty i angażuje się w życie miasta. Świadczy o tym choćby działalność funkcjonującego przy zborze Stowarzyszenia „Pozytywne Inicjatywy”, które w latach 2016 – 2020 r. organizowało w okresie wakacyjnym cykl wydarzeń kulturalnych i warsztatów, zapraszając do udziału w nich wszystkich mieszkańców i turystów. W kościele odbywają się też koncerty oraz spotkania . - Jako wspólnota protestancka ludzi świadomie wierzących służymy przede wszystkim Panu Bogu, ale pragniemy też służyć ludziom w mieście – naszym sąsiadom, przyjaciołom, współziomkom – mówił podczas jubileuszowej uroczystości pastor.

Obecnie w szczycieńskim kościele, w każdą niedzielę, odbywają się nabożeństwa w języku ukraińskim dla przybyszów z ogarniętej wojną Ukrainy.

Podczas sobotniej uroczystości, członkowie zboru usłyszeli wiele życzeń, podziękowań oraz ciepłych słów od zaproszonych gości, którzy wyrażali im wdzięczność za ich zaangażowanie w życie lokalnej społeczności oraz trwanie przy swojej wierze, mimo dziejowych zawieruch.

Po oficjalnej części w kościele, uczestnicy jubileuszu przenieśli się pod namiot znajdujący się na kościelnej posesji, gdzie przygotowano poczęstunek.

(ew)

Oficjalną część uroczystości zakończyło pozowanie do wspólnej fotografii, na której znaleźli się członkowie szczycieńskiego zboru wraz z zaproszonymi gośćmi/fot. Facebook Baptystów W Szczytnie{/akeebasubs}